Chelsea da się lubić! - Chelsea24News
Chelsea da się lubić!
Chelsea da się lubić!

Chelsea da się lubić!

Murarze, autobus, Jose Mourinho, Ca$hley, John Terry podrywający żony swoich kolegów z szatni, klub zbudowany na rosyjskich pieniądzach, przebijanie każdej oferty przy licytacjach… Tak, Chelsea z perspektywy kibica innego klubu mogła być znienawidzona. Podły, sztuczny klubik. Teraz nie ma już takiej nienawiści do tego typu projektów, ale to właśnie Roman Abramowicz przetarł szlak i jak każdy pionier musiał zmierzyć się również z ludźmi bojącymi się nowych rzeczy. Jak teraz jednak wygląda obraz klubu ze Stamford Bridge?

1. Frank Lampard

Zatrudnienie żywej legendy na stanowisko trenera zwykle wzbudza sympatię. Widzieliśmy to w przypadkach Zinedine’a Zidane’a czy nawet Ole Gunnara Solskjaera. Pierwszy jednak miał swoje skazy z piłkarskiej kariery, Norweg zaś grał stosunkowo dawno, więc duża część obecnych fanów piłki nożnej może go nie kojarzyć. Poza tym umówmy się, OGS nie jest tak bardzo rozpoznawalny z kariery piłkarza jak Zidane, czy właśnie Lampard. Frank miał jednak tę przewagę, że praktycznie unikał skandali, grał widowiskowo, zdobywał masę goli jako pomocnik. Bez podziału na to, komu kibicowaliśmy, na szkolnym podwórku zawsze znalazły się osoby, które chciałyby grać jak Frank Lampard. Ponadto Anglik zakończył swoją karierę niedawno, więc dalej żył w pamięci kibiców, jako doskonały pomocnik. Już rok temu Anglik wzbudził sporą sympatię do prowadzonego przez niego Derby County. Tym razem jest podobnie. Co najważniejsze, Lampard nie zdążył zebrać brudu pod paznokciami głupimi wypowiedziami w mediach. Przez kontrowersje świat kibiców podzielił prowadzący Chelsea Jose Mourinho. Arogancki, z wybujałym ego – dało się go tylko kochać, albo nienawidzić, nie dało się przejść obok niego obojętnie. Niestety świat kibiców, poza fanami Chelsea, głównie negatywnie myślał o Mourinho, a tym samym o The Blues.

2. Młodzież

Młodzi gracze zawsze ekscytują, zwłaszcza gdy osiągają świetne wyniki. Myśl o tym, że naszymi idolami są rówieśnicy, bądź nawet młodsi od nas chłopcy, elektryzuje i wzbudza chęć dopingowania im. Ponadto kibice innych klubów marzą także o tym, co właśnie się dzieje na Stamford Bridge – o wprowadzaniu młodzieży z akademii. Fan ma poczucie, że taki gracz jest „swój”, nie ucieknie przy pierwszej, lepszej okazji i naprawdę chce grać dla tego klubu. Wychowankowie także nie muszą udowadniać w sztuczny sposób, że „od zawsze marzyli o grze dla klubu XXX”. Są po prostu bardziej szczerzy, są być może tacy jak my – w pierwszej kolejności kibicami, dopiero później piłkarzami, którym się udało zagrać dla ukochanego klubu. Jeśli jeszcze tacy młodzi chłopcy nie są skażeni jakimiś skandalami, jak chociażby Ousmane Dembele czy Raheem Sterling, to mamy przepis na perfekcyjnego idola. Podobny przypadek dotknął kilka lat temu Tottenham, kiedy to Spurs wprowadzili do składu całą armię młodych graczy. Dele Alli, Eriksen, Kane z miejsca stali się idolami wielu kibiców na całym świecie. Tottenhamowi do zdobycia prawdziwych fanów zabrakło jedynie trofeów. Niemniej jednak Spurs zyskali na pewno sporo sympatyków w tym czasie.

3. Brak bad-boyów

Obecnie w naszym zespole ciężko szukać graczy, którzy mają za sobą jakieś afery. W poprzednich latach bardzo negatywne emocje budziła dwójka Ashley Cole i John Terry. Ten pierwszy posiadał piętno sprzedawczyka, drugi zaś do dzisiaj jest obiektem żartów na temat jego przygody z żoną Wayne’a Bridge’a. Trochę później w drużynie była zaś dwójka Hiszpanów – Cesc Fabregas i Diego Costa. Pierwszy mógł zmagać się z kłopotem podobnym do Cole’a – pojawił się w Chelsea, mimo, że był graczem Arsenalu. Drugi z kolei był wariatem boiskowym, łapiącym czerwone kartki i często irytujący swoimi niepotrzebnymi walkami na murawie. W obecnej kadrze nie ma ludzi, którzy pojawiają się na pierwszych stronach gazet plotkarskich, lub są obiektem nienawiści na boisku. Największy potencjał na to miał Marcos Alonso, ale jego incydent samochodowy, w którym zmarła kobieta, został skutecznie wyretuszowany. Głównie przez to, że Hiszpan był jeszcze anonimowym grajkiem, gdy doszło do tego wypadku. Inni potencjalni skandaliści – Danny Drinkwater i Ross Barkley na szczęście nie są w Chelsea na świeczniku i nie są kluczowymi postaciami. Pierwszego już u nas praktycznie nie ma. Drugi z kolei dopuścił się tylko imprezy do późnych godzin, a ponadto nie jest człowiekiem, który jest mimo wszystko z The Blues kojarzony. Teraz gdy mówisz Chelsea, to widzisz Kante, Cesara Azpilicuetę czy Williana – Francuza lubi cały świat od dawna, drugi wyrobił sobie markę nieustępliwego, oddanego obrońcy, Brazylijczyk zaś jest po prostu Brazylijczykiem, a ta nacja zawsze miała dodatkowe ulgi w świecie piłki.

4. Ofensywny styl gry

Z pewnością pamiętacie czasy Liverpoolu, gdy ci tracili 3 bramki, ale strzelali ich pięć. Tak wygląda obecna Chelsea. Jesteśmy bardzo atrakcyjnym zespołem do oglądania. Już nikt nie powie na nas murarze, czy „hehe-autobus”. Co prawda nasz styl gry był skuteczny, ale był często nudny, zwłaszcza dla neutralnych kibiców. Teraz warto Chelsea pokazać w telewizji, bo nadawca będzie pewny, że pokaże swoim widzom show. Ostatni przykład – mecz z Ajaksem – będzie żył w świadomości społeczności na długo, a już z pewnością należy do czołowego spotkania fazy grupowej tej edycji Ligi Mistrzów. Jak to się mówi – napastnicy sprzedają bilety. Prawda?

5. Wyścig dwóch koni

W Premier League obecnie mamy duopol stworzony przez Liverpool i Manchester City. Kto za nimi się znajduje? Chelsea i Leicester. Mimo, że jesteśmy obecnym mistrzem Ligi Europy, czy w ostatnich pięciu latach sięgaliśmy dwa razy po mistrzostwo, to i tak jesteśmy obecnie uważani za małego, domowego kotka, starającego postawić się dwóm ogromnym lwom. Leicester City z tego powodu również zyskało sobie sympatyków. Każdy bowiem zawsze dopinguje tego „słabszego”. Niezależnie czy jest to film, sport, czy prawdziwe życie.

O autorze

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW