Abraham: Czytałem, że nie jestem wystarczająco dobry, aby grać w Chelsea - Chelsea24News
Abraham: Czytałem, że nie jestem wystarczająco dobry, aby grać w Chelsea
Abraham: Czytałem, że nie jestem wystarczająco dobry, aby grać w Chelsea

Abraham: Czytałem, że nie jestem wystarczająco dobry, aby grać w Chelsea

Tammy Abraham udzielił obszernego wywiadu dla oficjalnej strony Chelsea.

Piłkarze wrócili już do treningów, a od kilku dni mogą trenować w grupach, mając kontakt fizyczny z innymi zawodnikami.

– Mieliśmy kilka ciężkich sesji treningowych, jednak dobrze było wrócić, wszystko na razie jest dobrze.

– Trenujemy w kilkuosobowych grupach, więc nie możemy być jeszcze wszyscy razem, jednak wierzę że kolejna faza sprawi, że będziemy trenować wspólnie.

– Lockdown był trudnym momentem, jednak najważniejszą rzeczą dla każdego jest zdrowie. Teraz wróciliśmy i mam nadzieję, że wszystko wróci do normalności.

Abraham opowiedział także o swoim pobycie w Swansea.

– Kiedy byłem w Swansea miałem swoje sytuacje strzeleckie, jednak było ich niewiele, wiedziałem że gdy nie wykorzystam pierwszej, to kolejna może nie nadejść. Kiedy ostatecznie ją marnowałem, bardzo się nakręcałem, trudno było mi to zaakceptować. Moja pewność siebie zmalała, zbyt wiele myślałem.

– To był mój pierwszy sezon w Premier League, było trudno. Zaczęliśmy dobrze, jednak z czasem było coraz gorzej, brakowało szans strzeleckich, przestaliśmy dobrze grać, zaczęliśmy przegrywać. Musiałem uczyć się szybko, ponieważ to była zupełnie inna sytuacja niż w drużynach młodzieżowych Chelsea.

Następnie Tammy Abraham trafił do Aston Villi, gdzie odbudował swoją pewność siebie.

– Znam swoje atuty i wiem do czego jestem zdolny. Chciałem zostać w Premier League na kolejny sezon, jednak mi się nie udało, ostatecznie trafiłem do Aston Villi i cieszę się, że tak się stało. Moja pewność siebie wróciła na optymalny poziom.

Napastnik przekonał do siebie Franka Lamparda i został w Chelsea na sezon 2019/20.

– W poprzednich sezonach zmarnowałem jednego na osiem lub dziewięć rzutów karnych, miałem pewność co do swoich umiejętności w tym aspekcie. Pamiętam moment podchodzenia do jedenastki, czułem presję, nikt nie zmarnował swojego rzutu karnego, więc musiałem strzelić.

– Miałem w głowie inny plan, ale już podczas rozbiegu go zmieniłem. Po wszystkim w szatni wszyscy mnie pocieszali, mówili, że to zdarza się najlepszym, nie chciałem ich jednak słuchać w tamtym momencie. Chciałem aby zostawili mnie samego, miałem łzy w oczach.

– Straciłem pewność siebie, dawałem radę podczas wypożyczeń, jednak po powrocie do Chelsea to nie działało. Nie byłem w stanie zdobyć swojej pierwszej bramki, nie byłem w stanie zrobić niczego. W mojej głowie miałem jedynie komentarze ludzi, którzy mnie atakowali w internecie, obrażając mnie i wysyłając rasistowskie wiadomości. Czytałem, że nie jestem wystarczająco dobry, aby grać w Chelsea. To był najtrudniejszy moment w mojej karierze.

– Kiedy dostałem szansę w meczu z Norwich czułem, że jeżeli nie strzelę gola, to mogę już nie dostać szansy od pierwszych minut. Kiedy w końcu się udało, emocje wręcz wylewały się ze mnie, pobiegłem do menedżera i ciągle sobie powtarzałem, że wreszcie zdobyłem pierwszego gola dla Chelsea. Moja pewność siebie zaczęła wracać, udało mi się strzelić kolejnego gola. Fani Chelsea zaczęli we mnie wierzyć, a ja ruszyłem.

– Jako napastnik musisz mieć pewność siebie. Bycie dziewiątką Chelsea jest dużym wyzwaniem, muszę więc wierzyć, że to ja jestem tym gościem, który może zdobywać bramki i grać dla drużyny. Muszę czuć to w każdym meczu.

Źródło: Chelsea FC

O autorze

Michal Malolepszy

Jestem niepoprawnym marzycielem, uwielbiam być kreatywny. Lubię lubić. Czym interesuję się poza piłką? Kocham pochłaniać kulturę - książka, film czy nawet muzyka.

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW