Christian Pulisic - bohater ze szkła - Chelsea24News
Christian Pulisic – bohater ze szkła
Christian Pulisic – bohater ze szkła

Christian Pulisic – bohater ze szkła

Christian Pulisic, bo o nim będzie mowa tutaj. 22-letni Amerykanin, który przychodził na Stamford Bridge z wielkim apetytem na wielkie liczby, z wielkimi nadziejami na przyszłą gwiazdę.

Wielu twierdziło, że mimo, że młody to zdolny. A jakże on i zdolny, ale i jak każdy zdolny to i leniwy. Tak mogło się wydawać na początku. Po pierwszych marnych występach odstawiony od składu. Przyspawany do ławki na kilka tygodni. Na szczęście poszedł po rozum do głowy i wziął się za siebie.

Kończąc te wywody kilka suchych faktów o Christianie (wszelkie statystyki zaczerpnięte z www.whoscored.com). Jest on w idealnym wieku do rozwoju (przyp. 22 lata), na 27 występów strzelił 8 bramek i zanotował 6 asyst, co przy rozegraniu 1863 minut daję nam bramkę co 233 minuty. Nie jest to jakiś zachwycający wynik, nie jest to też słaby wynik patrząc na ilość kontuzji i to, że w tych minutach zaliczają się drętwe pierwsze występy Pulisica w niebieskiej koszulce.

Christian ma coś, czego każdemu z naszych cały czas brakuje, ma naturalny ciąg na bramkę. Lubi wybiegać zza obrońców, ma instynkt zabójcy, który przydałby się każdemu z naszych. Przykładowo jeśli spojrzymy na jego bramkę z Aston Villa, to jest to idealny przykład czego oczekuje się od skrzydłowego, wejścia na długi słupek, gdy pokaźnych rozmiarów napastnik ściąga na siebie uwagę obrońców. To jest coś, czego żaden z naszych (nie licząc przebłysków Alonso od święta) nie robi. To jest przykład tego jak mają działać te liczne wrzutki w naszej taktyce. Potrafi wziąć na siebie odpowiedzialność i zrobić jakiś zryw na bramkę, co np. w meczu z West Ham’em dało nam karnego, którego Willian zamienił na bramkę.

Bramki i asysty to nie wszystko co należy do obowiązków skrzydłowego. Dobre przerzuty i ogólna jakość gry kombinacyjnej jest równie istotna. Niestety jeśli chodzi o długie piłki to Pulisic jest mierny. Średnio mniej niż jedna (0,7) długa piłka na mecz to słaby wynik, o przerzutach nawet nie wspominając, bo tych to średnio jest 0,1 na mecz. Dramat… Procent dokładnych podań jest okej, jak na zawodnika przedniej formacji grającego pod presją, bo wynosi 78,9%, choć dużo to on nie podaje bo średnio 26 na mecz.

Jak ktoś, kto nie ma zbyt wielu bramek, nie ma jakiś przerażająco dużych wybieganych minut, statystyki podań są średnie, może być określany bohaterem? Na wszystkie 26 występów w 6 z nich jego bramki przesądziły o wyniku, co w samej Premier League daje nam 8 punktów. Wyobraźcie sobie teraz, że mamy o 8 pkt mniej… Dramat byłby. Szósta lokata zaraz przed Tottenhamem. Sezon by wyglądał tragicznie. Teraz wygląda cudownie. Niby jeden zawodnik, a jak ważne te jego kilka bramek się okazuje. W Lidze mistrzów załatwił nam jeden punkt, który przesądził o wyjściu z grupy. Gdyby nie ten szklany Amerykanin nie mielibyśmy walki o przetrwanie w rewanżu na Bawarii. W czterech spotkaniach jego asysty przesądziły o wynikach. 2 punkty w Premier League i dogrywka w meczu o Super Puchar Europy, oraz 3 punkty w Lidze Mistrzów. Tak, jeszcze więcej dał nam ten niepozorny bo mierzący 172 centymetry skrzydłowy.

Warto też spojrzeć na to jak Christian spisuję się w defensywie, bo nie jest najgorzej. Grając jako skrzydłowy, czy czasem boczny napastnik nie ma on dużego wymagania na grę z tyłu, a średnia jego odbiorów na mecz (0,8) jest ledwie ponad połowę gorsza ot tej samej średniej w wykonaniu N’Golo Kante (2,2), porównywalna do Williana (1,3), oraz Mounta (1), a ponad dwukrotnie lepsza od Abrahama (0,3) Widać, że Pulisic gra mniej z tyłu, ale nie można mu odmówić, że gdy stawiamy go w szrankach z zawodnikami z różnych pozycji formacji ofensywnej to nie wypada blado.
Trzeba o samym Amerykaninie powiedzieć też jeden, ale bardzo ważny aspekt, jest on niemiłosiernie szklany. Czas spędzony na zwolnieniu chorobowym jest okropny. Na 38 spotkań rozegranych przez Chelsea w sezonie 19/20 Christian był niedostępny na 13 spotkań, co daje nam niedostępność w 34% spotkań, które się odbyły. Tylko w jednym spotkaniu nie z wyniku urazu nie był nie włączony do kadry. Siedząc na ławce tylko 5 razy się z niej nie podniósł. To pokazuje, że gdy Pulisic jest zdrowy to prawie za każdym razem się pojawia na boisku. Przez to jak bardzo jest szklany sprawia jak groźne jest układanie składu dookoła niego w dłuższym terminie. Nigdy nie wiadomo kiedy ta jego szklanka znowu się rozsypie.

Nie powiem, że jest to zawodnik od którego Lampard powinien rozpoczynać układanie składu, ale na pewno jest on zaraz w drugiej linii za tymi najważniejszymi. Pulisic ma w sobie to coś, co sprawia, że jest nieprzewidywalny. Ma zryw, ma chęć gry kombinacyjnej, ma nienajgorsze wykończenie, jest szybki, potrafi zrobić różnicę, ale to wszystko jak ma dobry dzień. W gorsze dni jest pierwszym do zmiany. Na szczęście dawno nie miał tych gorszych i udowadnia, że to zaufanie, którym obdarzył go Lampard nie idzie na marne. Sami tutaj w społeczności też mamy do niego zaufanie, nie bez powodu większość z nas określa go jako naszego najlepszego skrzydłowego, oraz nie bez powodu został przez nas nazwany aż 5 razy zawodnikiem meczu po niebieskiej części boiska.

MATEUSZ GUTOWSKI

O autorze

Michal Malolepszy

Jestem niepoprawnym marzycielem, uwielbiam być kreatywny. Lubię lubić. Czym interesuję się poza piłką? Kocham pochłaniać kulturę - książka, film czy nawet muzyka.

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW