Środkowy obrońca, defensywny pomocnik i przyszły kapitan. Dlaczego Chelsea powinna kupić Declana? - Chelsea24News
Środkowy obrońca, defensywny pomocnik i przyszły kapitan. Dlaczego Chelsea powinna kupić Declana?
Środkowy obrońca, defensywny pomocnik i przyszły kapitan. Dlaczego Chelsea powinna kupić Declana?

Środkowy obrońca, defensywny pomocnik i przyszły kapitan. Dlaczego Chelsea powinna kupić Declana?

Chelsea niedawno ogłosiła jeden z największych transferów w historii klubu – Kaia Havertza. Teraz po zakontraktowaniu 21-letniego talentu z Leverkusen, The Blues prawdopodobnie kupią Edouarda Mendy’ego, a później… pewnie nastanie koniec okienka. Jednak póki piłka w grze i okno transferowe jest otwarte, wszystko jest możliwe. Dzisiaj napiszę o zawodniku, który według mnie po zakupie goalkeepera powinien być priorytetem dla klubu. Mowa tu oczywiście o Declanie Rice.

Na wstępie trzeba podkreślić, że ten transfer nie będzie najlepszym biznesem dla The Blues. Na ten moment West Ham woła za swojego piłkarza 80 milionów funtów, gdzie Chelsea miała go już wcześniej w swoich szeregach. Pewnie niektórzy nie znający tej historii pomyślą, że został sprzedany za jakieś „marne grosze” jak na przykład Mohammed Salah – nic bardziej mylnego. Ten sam Declan, za którego Chelsea być może w razie ewentualnego transferu będzie zmuszona zapłacić niemałe pieniądze, został wyrzucony z akademii w wieku 14 lat. Jednak według mnie, był to przełomowy moment i gdyby do tego nie doszło, to możliwe że nawet nie widzielibyśmy młodego Anglika w profesjonalnym futbolu. Declan w momencie wyrzucenia go z akademii pokazał charakter. W końcu jeden z największych klubów na świecie stwierdził, że nie zrobi kariery i postanowił się go pozbyć. Taka sytuacja mogła mieć bardzo negatywny wpływ na wiarę w swoje umiejętności. Pomimo tego nie poddał się i spróbował swoich sił gdzie indziej. Declan po wyrzuceniu z młodzieżowego zespołu Chelsea znalazł szczęście w szkółce West Hamu. Chciał udowodnić The Blues, że się zwyczajnie mylili. Czy każdego czternastoletniego chłopaka byłoby stać na takie ambicje? Wydaje mi się, że dzisiaj, to takich ze świecą szukać. 

Dzisiaj można chyba śmiało stwierdzić, że jest najlepszym piłkarzem Młotów. Rice, pomimo swoich warunków fizycznych jest bardzo dobry z piłką przy nodze. Nie jest typowym, klasycznym defensywnym pomocnikiem. Wie jak organizować atak zespołu i dysponuje on świetnymi przerzutami, więc jakby grał na pozycji Jorginho, to nie odczulibyśmy mocno braku Brazylijczyka na boisku. Prawdziwe schody dla rywala zaczynają się, gdy muszą się zmierzyć z Anglikiem w fazie defensywnej. To mocny fizycznie defensywny pomocnik, przejawiający się niemałą inteligencją. Wygląda na to, że byłby idealnym wzmocnieniem dla Chelsea, gdyby nie jeden fakt.

Według mediów Declan Rice miałby w The Blues grać jako… środkowy obrońca! 

Problem w tym, że ostatni raz grał tam on przed przyjściem Pellegriniego do West Hamu, a wcześniej nikt nawet o nim nie mówił w kontekście zawodnika, który aspirowałby do bycia co najmniej obiecującym. Jestem jednak przekonany, że będzie to tymczasowa opcja. Rice przy doświadczonym Thiago Silvie, który pomagałby mu się ustawiać na nowej pozycji, na pewno nie osłabiłby słabej ostatnio formacji defensywnej podopiecznych Franka Lamparda. Jorginho, patrząc na końcówkę sezonu, zdecydowanie nie jest w planach naszego trenera. Z drugiej strony mamy N’golo Kante, nie będącego defensywnym pomocnikiem grającym w pojedynkę, którego główną preferencją jest gra w „double pivocie”. A właśnie takiego potrzebuje Frank do swojej układanki. Na pewno za rok, gdy już sięgniemy po stopera z prawdziwego zdarzenia, nasz wychowanek wróci na swoją nominalną pozycję.

Ale dlaczego my właściwie ściągamy Declana? West Ham oczekuje za niego kolosalną kwotę, a przecież na rynku jest wielu młodych, utalentowanych, defensywnych pomocników, z których można zrobić tymczasowo środkowego obrońcę. Oto odpowiedź – CHARAKTER. Rice ma dopiero 21 lat, a już jest liderem swojej drużyny. Ma niebywały potencjał na przyszłego kapitana Chelsea. Oczywiście jest w zespole jeszcze innych zawodników nadających się do tej roli. Dobrym przykładem jest Mason Mount, który wyróżnia się swoją pracowitością i inteligencją boiskową. Jednak tutaj mamy do czynienia z prawdziwym potencjałem przywódczym. Przecież tego właśnie tego nam brakuje – prawdziwego lidera, który weźmie zespół na swoje barki w tarapatach. Każda, wygrywająca drużyna posiada takiego piłkarza. Kto wie? Może Declan zostanie jednym z najlepszych kapitanów w historii Chelsea? Przed nim grubo ponad 10 lat kariery, a już posiada wysokie zdolności przywódcze. Gdy Azpilicueta zakończy swoją kadencję w Chelsea, a kiedyś na bank to się stanie, to nie będziemy mieć problemu z wyborem nowego kapitana. Gdyby udało się zbić trochę cenę, to można nazwać ten transfer niemalże idealnym! 

DAMIAN STANDZOŃ

O autorze

Michal Malolepszy

Jestem niepoprawnym marzycielem, uwielbiam być kreatywny. Lubię lubić. Czym interesuję się poza piłką? Kocham pochłaniać kulturę - książka, film czy nawet muzyka.

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW