Nowa Chelsea, stare problemy - The Blues ulegają Liverpoolowi - Chelsea24News
Nowa Chelsea, stare problemy – The Blues ulegają Liverpoolowi
Nowa Chelsea, stare problemy – The Blues ulegają Liverpoolowi

Nowa Chelsea, stare problemy – The Blues ulegają Liverpoolowi

Dzisiejsze spotkanie miało być nowym otwarciem dla Franka Lamparda – ekipa wzmocniona wieloma zawodnikami miała wreszcie pokonać Liverpool w spotkaniu ligowym. 

Wybory personalne menedżera The Blues sprawiły, że kibice byli bardzo podzieleni, jednak już pierwsze minuty pokazały, że Frank Lampard podjął szereg poprawnych decyzji i Chelsea wyglądała na ekipę, którą trudno będzie pokonać.

Prawdę mówiąc to właśnie gospodarze stwarzali w pierwszej połowie groźniejsze sytuacje, The Blues nastawili się na kontry i wykorzystywali momenty, gdzie Werner miał nieco więcej miejsca. Liverpool z kolei atakował pozycyjnie, jednak niespecjalnie udawało im się tworzyć szanse.

Wszystko odmienił jednak koszmarny błąd Andreasa Christensena, Duńczyk zapaśniczym chwytem powalił Sadio Mane, co zaowocowało czerwoną kartką. The Blues schodzili na przerwę w osłabieniu i wtedy wszystko się zmieniło.

Od początku drugiej połowy na murawie zameldował się Fikayo Tomori, zmienił on Kaia Havertza, który występował dziś w roli napastnika i wyglądało to lepiej niż w pierwszym meczu.

Chelsea nie wytrzymała jednak długo z wynikiem bezbramkowym, kilka minut po zmianie stron, pierwszego gola w meczu zdobył Sadio Mane, świetna akcja The Reds oraz niefrasobliwość defensorów gospodarzy zaowocowało trafieniem Senegalczyka. Chwilę później było już 2-0, tym razem głównym bohaterem był Kepa – Hiszpan miał problemy z wybiciem piłki i ostatecznie wykopał ją pod nogi Mane, który nie miał problemów ze zdobyciem drugiego gola.

Kiedy wydawało się, że wszystko jest już rozstrzygnięte, to rzut karny wywalczył Timo Werner. Stało się jednak coś niespodziewanego – Jorginho nie zdołał pokonać Alissona strzelając z jedenastu metrów.

W międzyczasie Frank Lampard wprowadził dwóch kolejnych zmienników – na murawie pojawili się Tammy Abraham oraz Ross Barkley. Zastąpili Jorginho oraz Kovacicia.

Końcówka toczyła się już w powolnym tempie, Liverpool wiedział już bowiem, że grając z przewagą jednego zawodnika nie muszą się specjalnie wysilać, aby dojechać ze zwycięstwem. The Blues natomiast próbowali, jednak widoczny był aż nadto brak jednego zawodnika i pojedyncze próby nie kończyły się niczym szczególnym.

Chelsea przegrywa już w pierwszej kolejce, jednak trudno mieć o to pretensje do Franka Lamparda. Wydaje się, że taktyka obrana na to spotkanie zdawała egzamin do czasu czerwonej kartki dla Christensena. Potem gra The Blues posypała się niczym domek z kart, jednak nawet wtedy nie widać było potencjału na pogrom ze strony The Reds. Pomimo wyniku Lampard może znaleźć kilka powodów do optymizmu po tym spotkaniu, a i sama ta porażka nie przynosi wstydu, patrząc na okoliczności.

Teraz Chelsea zagra mecz pucharowy – już w środę podopieczni Lamparda zmierzą się z Barnsley w ramach Carabao Cup.

 

O autorze

Michal Malolepszy

Jestem niepoprawnym marzycielem, uwielbiam być kreatywny. Lubię lubić. Czym interesuję się poza piłką? Kocham pochłaniać kulturę - książka, film czy nawet muzyka.

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW