Kulisy pozyskania Edouarda Mendy'ego - Chelsea24News
Kulisy pozyskania Edouarda Mendy’ego
Kulisy pozyskania Edouarda Mendy’ego

Kulisy pozyskania Edouarda Mendy’ego

Chelsea ogłosiła dzisiaj pozyskanie Edouarda Mendy’ego. 

Simon Johnson z The Athletic postanowił opisać kulisy pozyskania zawodnika. Dziennikarz opisał to, kto odpowiadał za proces rekrutacji gracza i kiedy tak naprawdę Chelsea zaczęła się nim interesować.

Pierwszą ciekawą informacją jest fakt, że Mendy był obserwowany przez klub już od dwóch lat. The Blues mają bardzo szeroką siatkę skautów, a Mendy budził ich zainteresowanie już od dłuższego czasu. Nie jest więc to paniczny zakup ze strony klubu.

Choć bardzo często Cechowi przypisuje się to, że to właśnie on odkrył dla Chelsea Mendy’ego, prawda jest nieco inna. Kiedy w klubie pojawił się temat Mendy’ego, Petr Cech bronił jeszcze bramki Arsenalu. To Christophe Lollichon, były trener bramkarzy klubu, zaczął przyglądać się Mendy’emu, który stawiał pierwsze kroki w najwyższej klasie rozgrywkowej we Francji. Nie wynikało to jednak wówczas z braku zaufania do Kepy, po prostu Chelsea chciała mieć oko na wyróżniających się piłkarzy i takim był właśnie Mendy.

Lollichon dostrzegł niezwykłe warunki fizyczne zawodnika oraz ogromny zasiąg rąk, wówczas zaczął przyglądać się jego grze jeszcze baczniej. Występy Mendy’ego we Francji były na tyle dobre, że został pozyskany przez Rennes za niecałe 4 miliony funtów.

Potem sprawy zaczęły się szybko klarować. Kepa tracił zaufanie Franka Lamparda, a Mendy po transferze grał jeszcze lepiej, pomagając swojej drużynie w walce o awans do Ligi Mistrzów.

Menedżer Chelsea poprosił więc o nowego bramkarza, jasne jednak było to, że nowy golkiper nie będzie drogi, ze względu na obecność najdroższego bramkarza świata w drużynie. Chelsea nie mogła drugi raz wydać ogromnej kwoty. Jednym z kandydatów był Joe Hart, jednak kandydatura Anglika szybko została wykluczona, za to Mendy stał się niekwestionowanym faworytem.

Lampard naturalnie sam przyjrzał się Mendy’ego, jednak w głównej mierze ufał opiniom Cecha i Lollichona.

Czym więc przekonał Mendy? Z pewnością wzrostem i tym, że jest bardzo silny, co mocno pomoże mu w zbieraniu górnych piłek i dominowaniu pola karnego. Kepa bowiem przez ostatnie dwa lata był jednym z najgorszych bramkarzy ligi pod względem traconych bramek ze stałych fragmentów, mocno krytykowano tu jego tendencję do pozostawania na linii w sytuacji, która wymagała odważnego wyjścia do dośrodkowanej piłki. Posiadanie bramkarza, który wyjdzie do takich piłek będzie sporym zastrzykiem pewności dla stoperów.

Mendy doskonale radzi sobie także ze strzałami rywali, w poprzednim sezonie jego procent skutecznych interwencji wynosił 78%, podczas kiedy Kepa był najgorszy w lidze pod tym względem – zaledwie 55% jego interwencji było skutecznych.

W tym sezonie Kepa znowu pokazał jak ograniczone ma umiejętności – dał się pokonać Trossardowi, gdy ten uderzył zza pola karnego, co było już 19. bramką straconą po strzale zza pola karnego. Żaden bramkarz w Anglii nie może się ‚poszczycić’ podobną liczbą, jeżeli policzymy takie bramki od momentu przybycia Kepy do Anglii. Lamparda martwiło to, że rywal nie musiał nawet wchodzić z piłką w pole karne, aby zdobyć gola.

Co ciekawe – Mendy jest chwalony również za grę nogami, zwłaszcza jeżeli chodzi o długie podania, ma być w tym lepszy od Kepy i Caballero. Co powinno odpowiadać zawodnikom Chelsea, którzy mogą dzięki temu jeszcze częściej wykorzystywać wolne przestrzenie, gdy otrzymają takie podania.

Wszyscy więc pytają, jaką rolę będzie odgrywał Mendy? Czy będzie dwójką, która ma naciskać na Kepę? Czy może będziemy świadkami rotacji między bramkarzami? Być może jednak Mendy będzie jedynką?

Słaba forma Kepy może sprawić, że Mendy natychmiast wejdzie między słupki i zostanie pierwszym golkiperem. Byłoby nawet zaskakujące, gdyby tak się nie stało.

Mendy miał otrzymać zapewnienie, że otrzyma szansę na grę, więc pozycja Kepy jest coraz słabsza. Pomimo głosów z jego obozu o tym, że chce on zostać i walczyć o skład, nie może ryzykować utraty miejsca na murawie, a co za tym idzie, potencjalnego braku gry na Euro. To może oznaczać, że zostanie wypożyczony.

25-letni bramkarz całkowicie stracił pewność siebie, do tego stopnia, że gdy został zdegradowany do roli drugiego bramkarza po porażce z Liverpoolem nie narzekał w żadnym momencie.

Według źródeł bliskich klubu, Kepa nie czuje się komfortowo, gdy podczas treningów mówi się o tym, co powinien poprawić w swojej grze. Hiszpan wolałby nie poruszać takich tematów.

Petr Cech jeszcze kilka tygodni temu mówił jednak o tym, że w klubie wierzy się w Hiszpana. Dla Mendy’ego będzie więc to trudna sytuacja, bowiem będzie musiał się zmierzyć nie tylko z rywalem, ale także ceną zapłaconą za niego.

Rich Allen z GFFN opowiedział nieco o sytuacji, w której znalazł się Mendy.

– To będzie ogromna odpowiedzialność dla niego, będzie grał w miejsce najdroższego bramkarza świata, zmierzy się więc z ogromną presją. Pytanie brzmi – czy sobie z nią poradzi? To oczywiście nie za niego zapłacono taką kwotę, jednak ma wyrzucić Kepę ze składu, a on kosztował rekordową sumę.

– Myślę jednak, że on sobie z tym poradzi, w ostatnich sezonach we Francji rozwijał się bardzo konsekwentnie.

– Trudno powiedzieć jak poradzi sobie z szatnią w Chelsea, ponieważ on z całą pewnością jest bardzo spokojnym człowiekiem. To małomówna osoba, mówi cicho, jednak na murawie jest pewny siebie i potrafi dyrygować obroną. Poza boiskiem to po prostu miły facet.

Mendy jeszcze w 2014 rozważał piłkarską emeryturę, po tym jak został zwolniony z Cherbourga. Miał wówczas 22 lata i chciał znaleźć ‚normalną pracę’.

Senegalski dziennikarz Saikou Seydi powiedział:

– Gra dla Chelsea to marzenie każdego Senegalczyka, to bardzo popularny klub w naszym kraju ze względu na liczbę Afrykańczyków grających dla niego. Drogba, Essien, Kalou czy choćby Demba Ba zrobili dobrą reklamę Chelsea. Wszyscy jesteśmy podekscytowani, że nasz krajan zostanie nowym piłkarzem The Blues. Oglądać go w barwach tego klubu będzie dla nas wielką przyjemnością. To odpowiedni czas dla Mendy’ego. Potrzebujemy naszych graczy w takich zespołach. Podejmuje pewne ryzyko idąc do klubu, gdzie gra Kepa, jednak ma odpowiednią jakość i co ważne – charakter, aby sobie poradzić.

Źródło: The Athletic

O autorze

Michal Malolepszy

Jestem niepoprawnym marzycielem, uwielbiam być kreatywny. Lubię lubić. Czym interesuję się poza piłką? Kocham pochłaniać kulturę - książka, film czy nawet muzyka.

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW