Wnioski po meczu z Luton Town
Wnioski po meczu z Luton Town

Wnioski po meczu z Luton Town

Chelsea pod dowództwem Masona Mounta pewnie pokonuje Luton i melduje się w 5 rundzie FA Cup. Zapraszam Was na wnioski z tego spotkania.

1. Mecz z opaską na ramieniu i poprowadzenie drużyny do zwycięstwa to chyba jedno z najskrytszych marzeń Masona. Z pewnością będzie to dla niego niezapomniany mecz. Co więcej, gdy w parze idzie świetny występ indywidualny, to możesz być chyba wniebowzięty. 22-latek ponownie był jednym z najlepszych na boisku, jednak on nas po prostu do tego przyzwyczaił. Warto dodać, że Anglik jest najmłodszym kapitanem Chelsea od czasów Johna Terry’ego.

2. Callum Hudson-Odoi od momentu wejścia na boisko, zrobił więcej, niż Christian Pulisic w ostatnich meczach. Tą statystyką można idealnie podsumować obecną formę Amerykanina. Niewykorzystanie dwóch świetnych sytuacji, nieefektywny drybling oraz proste straty na pewno sprawiły, że Pulisic z pewnością będzie chciał jak najszybciej zapomnieć o tym spotkaniu.

3. Dwie strony medalu Timo Wernera. Z jednej strony miły dla oka występ na nowej pozycji. Z drugiej, niewykorzystany rzut karny, który całkowicie może podłamać 24-latka. Od meczu z Shieffield, Niemiec trafił do bramki tylko raz w meczu z Morecambe. W dzisiejszym meczu Frank ustawił go za plecami Abrahama. Dzięki temu miał więcej miejsca, przez co mógł się rozpędzać i napędzać akcje drużyny. Niemiec nie popełniał błędów, które widzieliśmy w ostatnim czasie. Miejmy tylko nadzieję, że podniesie się jak najszybciej i zacznie strzelać tak, jak wszyscy od niego oczekują.

4. Niezwykle musi cieszyć fakt, że przy dzisiejszym bramkach mieli udział sami wychowankowie. Hat-trick Abrahama oraz asysty od Hudsona-Odoi i Reece’a Jamesa. Do tego świetny występ młodego Gilmoura. Nie trzeba być wróżbitą, aby widzieć, że przyszłość Chelsea jest w ich rękach. Do boju Cobham FC!

5. Jeżeli chodzi o formację defensywną, to poza utratą bramki raczej nie ma się do czego przyczepić. Solidne występy Zoumy oraz Christensena, który po dłuższej przerwie wrócił na murawę. Co do Kepy, klasycznie już dla niego przy bramce piłka przełamała jego ręce, jednak w drugiej połowie kilka razy uchował nas od straty bramki. Oby tak dalej.

W kolejnej rundzie FA Cup zmierzymy się z Barnsley. Zmierzyliśmy się już z nimi w tym sezonie, The Blues wygrali wtedy 6:0.

O autorze

Lukasz Tryka

Kibicuję Chelsea od pamiętnego finału w 2012 roku. Za każdym razem wspieram trenera i piłkarzy jak tylko mogę. Futbol to moja pasja i cieszę się, że mogę działać na rzecz tak wielkiej społeczności. Lubię poznawać coraz to nowsze rzeczy oraz mieć wiele nowych zajawek. Kibicuję też kilku innym klubom jak Real Madryt czy Southampton. Jestem uczniem klasy maturalnej w liceum. Pozdrawiam!

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW