Kompletna dominacja – Chelsea notuje pierwsze zwycięstwo pod wodzą Tuchela
Kompletna dominacja – Chelsea notuje pierwsze zwycięstwo pod wodzą Tuchela

Kompletna dominacja – Chelsea notuje pierwsze zwycięstwo pod wodzą Tuchela

Wynik nie oddaje tego, co widzieliśmy na boisku – ten wyświechtany frazes pasuje idealnie do dzisiejszego meczu. Chelsea kompletnie zdominowała Burnley na Stamford Bridge, ale zwycięstwo The Blues zapewnili obrońcy – Cesar Azpilicueta i Marcos Alonso. Jest to pierwszy komplet punktów za kadencji Thomasa Tuchela.

Chelsea od samego początku narzuciło Burnley twarde warunki gry. Gospodarze z łatwością zamykali przeciwnika w strefie obronnej, odbierali piłkę i kontrolowali w pełni to, co działo się na boisku. The Blues brakowało jednak dokładności w ostatniej strefie. Co prawda, podopieczni Thomasa Tuchela dochodzili do sytuacji, ale nie kończyli ich dobrymi strzałami.

Jedną z lepszych okazji do zdobycia gola miał Timo Werner, który niepilnowany w polu karnym otrzymał podanie od Calluma Hudsona-Odoi. Niemiec jednak fatalnie uderzył, trafiając po drodze piłką w swoją drugą nogę. Wiele strzałów na bramkę Pope’a oddawał również Mason Mount, ale Anglik dzisiaj miał bardzo rozregulowany celownik i zazwyczaj posyłał futbolówkę w górne części trybun.

Status quo utrzymywał się aż do 40. minuty, kiedy Chelsea w końcu przeprowadziła naprawdę szybką, bezpośrednią akcję. Wyprowadził ją Jorginho, następnie Mason Mount rozrzucił piłkę na bok, do Hudsona-Odoi. Młody Anglik wpadł w pole karne, dostrzegał jednak wbiegającego za swoimi plecami Cesara Azpilicuetę i dyskretnie posłał piłkę do Hiszpana. Ten nabiegając nie zastanawiał się dwa razy, tylko uderzył z całych sił, trafiając idealnie pod poprzeczkę. Tym samym Chelsea w końcu przypieczętowała swoją dominację i wyszła na prowadzenie jeszcze przed przerwą.

Po zmianie stron obejrzeliśmy jedną korektę w składzie – na boisko nie powrócił Tammy Abraham, który rozgrywał fatalne spotkanie. Anglik był odcięty od podań, nie radził sobie w trzeciej tercji, notując w strefie ataku zaledwie jeden kontakt z piłką! Zamiast niego na murawie pojawił się Pulisic.

Druga połowa to kontynuacja dobrej gry Chelsea. Gospodarze wybili dzisiaj z głowy futbol przeciwnikowi, nie dopuszczając go pod swoją bramkę. Największe spustoszenie w szeregach Burnley siał Callum Hudson-Odoi, który atakował z prawej strony boiska. Anglik był nawet bliski strzelenia gola, ale w 58. minucie po rykoszecie trafił jedynie w słupek. Skrzydłowy powinien mieć również chociaż jedną asystę więcej, ale jego koledzy dzisiaj nie wykorzystywali jego doskonałych podań. Ostatecznie CHO zszedł z boiska w 75. minucie, a zastąpił do Reece James.

Boczny obrońca w pierwszym swoim kontakcie z piłką mógł zdobyć gola, ale jego mocny strzał zatrzymał Nick Pope. Bramkarz nie był jednak w stanie nic zrobić kilka minut później przy potężnym strzale pod poprzeczkę w wykonaniu Marcosa Alonso. Hiszpan popisał się niebanalną techniką i tym samym ustanowił wynik spotkania na 2:0. Asystę przy golu zanotował zaś Christian Pulisic.

Chelsea notuje swoje pierwsze zwycięstwo pod wodzą Thomasa Tuchela. Dzisiejsza kontrola spotkania mogła robić wrażenie, podobnie jak występy Calluma Hudsona-Odoi, Masona Mounta czy Kovacicia.

O autorze

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW