Tuchel: Nie mogę się doczekać, kiedy będę miał za plecami stadion pełen kibiców
Tuchel: Nie mogę się doczekać, kiedy będę miał za plecami stadion pełen kibiców

Tuchel: Nie mogę się doczekać, kiedy będę miał za plecami stadion pełen kibiców

Thomas Tuchel w wywiadzie dla oficjalnej strony Chelsea wypowiedział się na temat swoich pierwszych dni w klubie. Poruszył także wątek nastawienia piłkarzy, ostatniego meczu z Wolverhampton,  przygotowania taktycznego i doskwierającego mu braku kibiców na stadionach.

– Pierwsze dni w Chelsea był dla mnie niesamowite. Po pierwsze chciałbym podziękować wszystkim ludziom w klubie, którzy przywitali mnie wraz z moim sztabem bardzo serdecznie i wspierali nas od momentu przyjazdu, udzielając potrzebnych danych, informacji i pomocy.

– Zawodnicy od pierwszego momentu byli bardzo otwarci na nowo wprowadzane pomysły, dzięki czemu daliśmy radę przejść intensywna sesję treningową jeszcze przed naszym pierwszym meczem przeciwko Wilkom w środę. Pracowaliśmy nad taktyką a zawodnicy byli bardzo otwarci na spotkaniach, które przygotowujemy przed meczami – to wszystko, no co liczysz, będąc trenerem.

– Ostatni okres był dla mnie niesamowity. Na początku tygodnia wszystko działo się bardzo szybko – możliwość pracy w innym klubie, innym kraju – ale już od pierwszego kontaktu ze strony Chelsea miałem przeczucie, że jest to okazja, której nie chcę przegapić. Trenować drużynę taką, jak ta – w najlepszej lidze świata.

– Stając podczas środowego meczu przy linii bocznej boiska, bardzo przeżywałem sytuację, które tworzyliśmy. Mecz mnie bardzo pochłonął, ponieważ zawodnicy od samego początku wyszli ze świetnym nastawieniem. Wielka szkoda, że nie mieliśmy kibiców na trybunach, którzy popychaliby nas dalej i dalej. Pomimo wszystko jestem bardzo zadowolony ze spotkania, z zaangażowania, z intensywności i jakości, które pokazaliśmy.

– Po wszystkim, bardzo ważne było, abyśmy wspólnie przeanalizowali mecz. Używaliśmy do tego statystyk i nagrań spotkania, abyśmy mogli dokładnie pokazać drużynie, co robili, nie polegając jedynie na odczuciach, które mieli po zakończeniu spotkania. Zaraz po końcowym gwizdku możliwe, że byli zawiedzeni wynikiem, ale my szybko pokazaliśmy im dobre i złe rzeczy oraz zwróciliśmy uwagę na szczegóły, abyśmy mogli stać się lepsi i miejmy nadzieję zagrać z tą samą intensywnością przeciwko Burnley.

– Teraz jest czas, abyśmy wspólnie zaczęli się rozwijać i wzrastać. Jeżeli będziemy utrzymywali ten proces, staniemy się bardzo nieprzyjemną drużyną dla naszych przeciwników.

– Na końcu, chciałbym powiedzieć wszystkim fanom, przebywającym teraz w domach, że bez was, tutaj na Stamford Bridge, doświadczenia nie są nawet w połowie tak dobre, jak być powinny. Nie mogę się doczekać, kiedy będę mógł stanąć przy boisku, mając za plecami pełny stadion fanów Chelsea.

Źródło: Chelsea Official Site

O autorze

Paweł Gruchalski

Fan The Office i filmografii Jordana Peele'a. Zaczynam pisać newsy, dużo podróżuję i interesuję się lingwistyką.

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW