Tuchel o meczu z Southampton
Tuchel o meczu z Southampton

Tuchel o meczu z Southampton

Nie cichną echa wydarzeń ze spotkania z Southampton – Thomas Tuchel zdjął bowiem Hudsona-Odoi, którego wprowadził w drugiej połowie. Wychowanek zagrał więc jedynie około 20 minut. 

– To dla mnie nie było nic wielkiego, rozmawiałem z Callumem, rozmawiałem też z resztą drużyny. Czasami takie rzeczy dzieją się w futbolu, a to była jedna z moich decyzji. Być może była ona krzywdząca, ponieważ Callum grał po mojej stronie boiska i widziałem go najlepiej, jednak nie czułem, że on był w tym meczu. Myślę, że nie był wystarczająco skupiony. To była jednak decyzja na ten konkretny moment. Nic się nie zmieniło, a będzie to wielka rzecz jedynie wtedy, gdy ludzie będą o tym mówić.

– Callum jest fantastycznym piłkarzem i pokazuje mi to od pierwszego mojego spotkania w roli menedżera, pokazuje to na każdym treningu. Chcę, aby pokazał mi, że jest piłkarzem, któremu można zaufać, kiedy wchodzi na murawę z ławki rezerwowych, tak samo jak pokazywał mi to, gdy był w pierwszym składzie. Zagrał już kilka meczów pod moją wodzą, teraz musi iść dalej i ciężko pracować przed meczem z Atletico, to kolejny mecz, więc ma szansę na to, że zagra w pierwszym składzie.

Tuchel wypowiedział się również o innych piłkarzach.

– Znam N’Golo od lat, jestem szczęściarzem, mając go w swoim zespole. On potrafi odebrać piłkę w niemal każdej sytuacji. Musimy jednak wykorzystywać piłki, które odbiera Francuz, musimy lepiej kontratakować, wykorzystywać lepiej przestrzenie, musimy nauczyć się wykorzystywać szybkość przy kreowania szans. W ostatnim meczu było wiele okazji ku temu.

– Musimy jednak zrozumieć, że to proces.

– Mieliśmy zbyt wiele wątpliwości. Przed decyzją u każdego piłkarza pojawiały się takie – mam podać? Powinienem strzelać? Dośrodkować? Jak mamy atakować? Musimy to poprawić, byłem bowiem sfrustrowany, ponieważ widziałem dobre spotkanie w naszym wykonaniu, atakowaliśmy dobrze pressingiem, dobrze przyspieszaliśmy grę, więc nie byłem sfrustrowany taktyką. Jedyną rzeczą, która mnie sfrustrowała było to, że nie zebraliśmy owoców naszej gry. Mieliśmy szansę, aby wygrać ten mecz, musimy być jednak lepsi w wykończeniu.

– Podczas tego meczu zobaczyłem wiele pozytywów w grze Kurta Zoumy, jego występ był naprawdę pozytywny. Zagrał dobry mecz, dobrze czyścił akcje rywala, wpasował się w swoją rolę i był naprawdę bardzo dobry. Wspólnie z N’Golo rozegrali bardzo dobry mecz. Byłem zadowolony.

– Widziałem również wysiłek innych zawodników – widziałem to u Masona, N’Golo, Zoumy, Azpiego, Toniego, Reece’a oraz Alonso. Widziałem to u nich wszystkich. W Premier League nie można grać na mniej niż sto procent, to nie jest możliwe i dopuszczalne. Musimy wymagać od siebie tego, aby w każdym meczu dawać z siebie wszystko.

Źródło: GOAL

O autorze

Michal Malolepszy

Jestem niepoprawnym marzycielem, uwielbiam być kreatywny. Lubię lubić. Czym interesuję się poza piłką? Kocham pochłaniać kulturę - książka, film czy nawet muzyka.

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW