Klątwa przełamana - Chelsea melduje się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów! - Chelsea24News
Klątwa przełamana – Chelsea melduje się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów!
Klątwa przełamana – Chelsea melduje się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów!

Klątwa przełamana – Chelsea melduje się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów!

Aż siedem długich lat, Chelsea czekała na to, aby zameldować się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów – kolejni menedżerowie nie potrafili przebrnąć przez tę fazę rozgrywek, dopiero Thomas Tuchel przełamał tę klątwę. 

Pierwsze minuty zapowiadały trudne spotkanie dla gospodarzy, jednakże bardzo szybko zawodnicy Atletico stracili jakikolwiek pomysł na grę i nie potrafili zagrozić bramce Mendy’ego w żaden sposób. Chelsea też niespecjalnie atakowała, jednakże im wystarczał remis i wykorzystywali to w stu procentach.

Kontrowersje wywołała sytuacja Azpilicuety oraz Carrasco. Hiszpan – wydawać by się mogło – nieprzepisowo zatrzymywał skrzydłowego Atletico, jednakże sędzia uważał, że nie było to przewinienie i kazał grać dalej.

Chelsea wyczekiwała na nieliczne kontry i takie nadeszły – już w pierwszej połowie padła bramka, która praktycznie pieczętowała awans do kolejnej fazy. Havertz napędza akcję, podaje do Wernera, ten mając hektary wolnej przestrzeni, mógł w swoim stylu się rozpędzić, aby na samym końcu podać do Ziyecha. Marokańczyk pokonuje Oblaka i było 1-0.

Druga połowa wyglądała podobnie jak pierwsza – Atletico nie próbowało nawet atakować, a Chelsea spokojnie czekała na to, co pokaże rywal.

Nieliczne ataki rywala, były całkowicie czyszczone przez defensorów The Blues. Piłkarze z Londynu, byli całkowicie bezbłędni jeżeli chodzi o grę w odbiorze, antycypowanie zamiarów rywali oraz przy wyprowadzaniu piłki spod własnej bramki. The Blues wygrała to spotkania defensywą, która nie dopuściła do praktycznie żadnego błędu.

Thomas Tuchel doskonale wypunktował wszystkie atuty ofensywne rywala, co spowodowało niemoc lidera La Liga. Chelsea była zawsze o krok przed rywalem, całkowicie wybijając im wszystkie argumenty z rąk. Gospodarze wyglądali niczym doskonale naoliwiona maszynka, wszyscy doskonale wiedzieli, co mają robić.

Tuż przed końcem spotkania, czerwoną kartę zobaczył stoper Atletico – Stefan Savić.

W ostatnich sekundach meczu drugą bramkę dla Chelsea zdobył Emerson. Brazylijczyk pojawił się na murawie kilka chwil wcześniej i udało mu się zdobyć gola, który całkowicie rozstrzygnął losy dwumeczu.

Chelsea spokojnie melduje się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, a już za kilka dni poznamy kolejnego rywala The Blues – pewnym jest jednak to, że z tak dobrym przygotowaniem taktycznym ze strony Thomasa Tuchela, Chelsea może być niezwykle twardym orzechem do zgryzienia dla każdego rywala. Nie ma jednak co wybiegać w przyszłość, ponieważ to dopiero początek drogi niebieskich w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Co będzie dalej? Przekonamy się w najbliższych tygodniach.

O autorze

Michal Malolepszy

Jestem niepoprawnym marzycielem, uwielbiam być kreatywny. Lubię lubić. Czym interesuję się poza piłką? Kocham pochłaniać kulturę - książka, film czy nawet muzyka.

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW