Przedmeczowa konferencja prasowa Thomasa Tuchela
Przedmeczowa konferencja prasowa Thomasa Tuchela

Przedmeczowa konferencja prasowa Thomasa Tuchela

Już w sobotę Chelsea zmierzy się na wyjeździe z Crystal Palace w ramach 31 kolejki Premier League. Pora więc na przedmeczowe wypowiedzi niemieckiego szkoleniowca.

Co sądzisz o milczeniu w mediach społecznościowych?

– Nie jestem pewny, czy mam właściwe zdanie. Moim zadaniem nie jest rekomendacja. Oczywiście wspieram każdą akcję przeciwko nadużywania – żadnych pytań czy wątpliwości – ale ufam, że klub podejmie odpowiednie środki działania, które będą potrzebne. To wszystko co mam do powiedzenia.

Czy martwisz się o swoich piłkarzy?

– Staję się to powodem do niepokoju, bo dotyczy to każdego. Nikt nie może być dotknięty przez komentarze, nieważne czy w gazecie, rozmowie czy w social media. Social media dają duże pole manewru do komentowania i pozostania anonimowym. Otwiera to drzwi do nadużywania, ale także do pozytywnych komentarzy. Staram się tego całkowicie unikać, bo nie możesz być przez to dotknięty. Nie doceniamy wpływu, jaki na nas mają oraz czasu, ile na nie poświęcamy. Nie jestem największym fanem czy zwolennikiem. To nie tylko problem zawodników, to problem całego społeczeństwa.

Roy Hodgson

– Spotkałem go raz około rok temu. Dżentelmen, otwarty na dzielenie się swoim trenerskim doświadczeniem. Jego zespół jest spokojny, doświadczony i bardzo, bardzo solidny. Crystal Palace to silna fizycznie drużyna z dwójką kluczowych piłkarzy z przodu, którymi musimy się zająć. To przyjemność być przy jednej linii z Hodgsonem, w przeciwnej drużynie. To wiele znaczy tam być. Zrobimy wszystko co możemy by wygrać ten mecz, ale spodziewamy się ciężkiego, wyjazdowego meczu.

Co z Tammym Abrahamem? Chciałby się znaleźć w kadrze Anglii na Euro

– Nie mogę podejmować decyzji w sprawie osobistych celów piłkarza. Kepa ma za cel grać w reprezentacji, ale to nie ma wpływu na moją decyzję. Robię to, co uważam, że jest najlepsze dla Chelsea. Tammy przeżywa obecnie trudny czas. Zaczynał dwa lub trzy razy i został zmieniony w przerwie z taktycznych powodów. Nie miał takiego wpływu na grę, jakiego od niego oczekiwaliśmy. Potem doznał kontuzji i stracił możliwość walki o pierwszy skład. Teraz jesteśmy w decydującym momencie sezonu, gdzie nie jest łatwo przywrócić piłkarza po kontuzji do pełnej formy. Mamy tylko 3 zmiany, to duże utrudnienie. Do Tammy’ego należy zrobienie wszystkiego co możliwe. Mamy na boisku 22 graczy i ciężko wybrać 18 na mecze Premier League. Na ofensywnej pozycji można mieć ogromny wpływ na mecz w kilka minut. Dużo wymagamy od Tammy’ego, on wymaga dużo od siebie.

Co z Havertzem i Wernerem po kolejnym słabym meczu?

– Popatrzcie na mecze Porto w Lidze Mistrzów. Pokaż mi ładny i płynny występ przeciwnika, wtedy możemy znowu porozmawiać. Bardzo utrudniają grę. To nie jest najłatwiejsze zadanie z przodu, ale mieli ogromy wpływ w defensywie, ciężko dla nas pracowali. Zrobiliśmy zmiany po 60 i 65 minucie, ale nie stracimy wiary i zaufania. Akceptujemy to, że czasami bardzo ciężko jest mieć wpływ na grę.

Czego nauczyłeś się w poprzednim tygodniu?

– To moja praca by uczyć się każdego dnia, z każdego meczu i z każdej sytuacji z którą się mierzymy. Nie wyciągam poważnych wniosków po przegranym i wygranym meczu. Ważne jest, by dzielić się doświadczeniem z zespołem. To pierwszy raz kiedy przegraliśmy, duża porażka, niespodziewana w dziwnym meczu. Mamy dużo pozytywów, więc musimy się z tym oswoić i zareagować. Cieszę się, że natychmiast się odbiliśmy. Brakowało nam szczęścia w niektórych sytuacjach. To ważne, że przez to przeszliśmy. Mamy nadzieję, że rozpoczniemy kolejną serię zwycięstw.

Christian Pulisic

– Jego sprawność jest ciągle ważna, ponieważ ma ogromny wpływ sprintami i intensywnością na najwyższym poziomie. To jedna z jego największych zalet, ale musi czuć się pewnie i być opanowany. Wtedy może być dla nas świetną bronią. Zdobył bramkę w meczu z West Brom, ale ogólny przebieg i jego potrzeba zejścia w przerwie przysłoniły tego gola i wpływ na mecz, jaki miał. Może mieć ogromny wpływ po wejściu z ławki. Musimy się nim opiekować, mamy nadzieję, że nie dozna ponownie urazu. Czuję, że jest coraz silniejszy i pewniejszy siebie. Może być decydujący z jego szybkością, umiejętnością dryblowania i wchodzeniem w pole karne w trudnych momentach. Mamy nadzieję, że będzie miał ogromny wpływ. To nasza praca, by się tam znalazł.

Źródło: Football London

O autorze

Lukasz Tryka

Kibicuję Chelsea od pamiętnego finału w 2012 roku. Za każdym razem wspieram trenera i piłkarzy jak tylko mogę. Futbol to moja pasja i cieszę się, że mogę działać na rzecz tak wielkiej społeczności. Lubię poznawać coraz to nowsze rzeczy oraz mieć wiele nowych zajawek. Kibicuję też kilku innym klubom jak Real Madryt czy Southampton. Jestem uczniem klasy maturalnej w liceum. Pozdrawiam!

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW