Pomeczowa konferencja prasowa Thomasa Tuchela
Pomeczowa konferencja prasowa Thomasa Tuchela

Pomeczowa konferencja prasowa Thomasa Tuchela

Strzelając 4 bramki, The Blues pewnie wygrywają derby Londynu. Czas więc na pomeczowe wypowiedzi niemieckiego szkoleniowca.

Jak bardzo byłeś zadowolony z poziomu energii Masona Mounta?

– Jestem bardzo zadowolony z poziomu każdego. Jak mówiłem, teraz jest czas by walczyć o swoje miejsce. Jeśli masz miejsce w składzie, to czas na walkę o miejsce na boisku. Jeśli masz miejsce na boisku, to czas, by walczyć o pozostanie na nim. To jest ten moment.

– To nie czas na duże zmiany. Nie zrobiliśmy dzisiaj wielu zmian, ponieważ jesteśmy w wyścigu o TOP4 i nie oceniamy meczów jako ważniejszych. Podążamy krok po kroku, i łatwiej to mówić niż zrobić, ale czułem, że dzisiaj byliśmy maksymalnie skupieni i tego właśnie żądamy.

– Mason był silny tak jak każdy, grając na wysokim poziomie intensywności i z dużą pewnością. W sumie jestem szczęśliwy, ponieważ zaliczyliśmy agresywny występ, co jest naszym DNA. Mamy wysokie tempo gry, wysoką intensywność i jesteśmy zmęczeni po meczach. Tak właśnie powinna wygląda gra, jeśli grasz dla Chelsea.

To był pierwszy raz gdy strzeliliście więcej niż dwie bramki. Czy twoje przesłanie w końcu dotarło do piłkarzy?

– Myślisz, że miałem zły przekaz w ciągu ostatnich 15 spotkań, i dzisiaj dałem ten dobry? Jeśli tak jest, to zastanowię się nad tym, co dzisiaj zrobiliśmy, żeby piłkarze tak się czuli.

– Musisz brać pod uwagę mecz po meczu i czuję, że w Premier League ciężko jest strzelić w każdym meczu. Więc jeśli strzeliliśmy dzisiaj cztery bramki i stworzyliśmy sytuacje, z których mogło paść ich więcej, to znaczy, że zaliczyliśmy dzisiaj dobry występ pod względem ofensywnym.

– Nie można jednak dzielić tego meczu na atak i obronę. To złożona gra i kiedy atakowaliśmy, zamykaliśmy przestrzenie i pozwalaliśmy graczom Crystal Palace wyjść spod pressingu. Mieliśmy odbiory piłki i byliśmy odważni w zamykaniu stref podczas ataku.

– Zawsze będę dawał wszystkim kredyt. Nasz przekaz jest jasny: bronimy i atakujemy razem. I kiedy jesteśmy w stanie osiągać wyniki, zachowywać czyste konta, zawsze będzie to wysiłek całego zespołu. Nic się w tym nie zmieni. Jesteśmy dzisiaj zadowoleni z wykreowanych sytuacji. We wtorek mecz przeciwko Porto, zaczniemy od zera i ponownie będzie to trudne wyzwanie.

Czy to był wasz najlepszy występ w ataku?

– Odnaleźli dzisiaj impet. To występ w którym stworzyliśmy najwięcej sytuacji, mieliśmy najwięcej kontaktów w polu przeciwnika i strzeliliśmy najwięcej bramek. Więc nie jest trudne tak dzisiaj powiedzieć.

– Ale nie możesz porównywać tego do meczu w Lidze Mistrzów czy meczu z Liverpoolem. Zdecydowanie nie możesz tego robić. Ale jestem zadowolony z tego jak dzisiaj zagraliśmy. Zrobiliśmy to krok po kroku i wszystko, czego oczekiwaliśmy dzisiaj od chłopaków, było wysiłkiem całego zespołu.

– Zagraliśmy na wysokim poziomie i to było kluczem do zasłużonego zwycięstwa, które powinno nam pomóc nabrać pewności siebie.

Kai Havertz pokazał dzisiaj swoje prawdziwe oblicze?

– On ma jakoś i potrzebuje, żeby ją pokazać. To takie proste. Kai nigdy nie będzie naszym emocjonalnym przywódcą i nie oczekujemy tego od niego. Ale oczekujemy od niego jakości i aby ją pokazać, potrzebuje być na wysokiej pozycji. Może grać na pozycji fałszywej dziewiątki lub jako numer dziewięć, dla mnie nie ma większej różnicy.

– Szczerze, potrzebował pokazać, że może lepiej, to było jego wyzwaniem. Otrzymał drugą szansę po meczu z Porto, a obecny moment sezonu to moment, w którym nadchodzą decydujące mecze, gdzie musisz walczyć o swoje miejsce.

– Otrzymał szansę aby się dobrze zaprezentować i to mu się udało. Nadal musi popracować nad wykończeniem, musi być bardziej bezwzględny i strzelać więcej. Ale to był dobry krok i dobry występ.

Czy to był twój najlepszy występ od momentu objęcia Chelsea?

– Mieliśmy bardzo dobre mecze przeciwko Atletico, Tottenhamowi, Evertonowi czy Liverpoolowi. Więc nie wiem. Nie patrzę na to w ten sposób, ale zagraliśmy bardzo dobry mecz, a to zawsze zależy od tempa gry i przeciwnika.

– Byliśmy dzisiaj bardzo mocni, głodni gry i agresywni, zarówno z piłką jak i bez niej. Jestem zadowolony z tego jak zagraliśmy z posiadaniem i jestem zadowolony z pozycji, które wybraliśmy, aby przyspieszyć mecz.

– Absolutnie jestem zadowolony z postawy defensywy na połowie przeciwnika, w pierwszej połowie bardzo dobrze radziliśmy sobie z odbiorem piłki. Więc było to zasłużone zwycięstwo w dobrym stylu. Jestem z tego zadowolony.

Źródło: Football London

O autorze

Lukasz Tryka

Kibicuję Chelsea od pamiętnego finału w 2012 roku. Za każdym razem wspieram trenera i piłkarzy jak tylko mogę. Futbol to moja pasja i cieszę się, że mogę działać na rzecz tak wielkiej społeczności. Lubię poznawać coraz to nowsze rzeczy oraz mieć wiele nowych zajawek. Kibicuję też kilku innym klubom jak Real Madryt czy Southampton. Jestem uczniem klasy maturalnej w liceum. Pozdrawiam!

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW