Chilwell: Jako wahadłowy nie jestem lepszym, a innym zawodnikiem
Chilwell: Jako wahadłowy nie jestem lepszym, a innym zawodnikiem

Chilwell: Jako wahadłowy nie jestem lepszym, a innym zawodnikiem

Młody angielski obrońca musi u nowego trenera dostosowywać się do nowej pozycji. Podkreślił jednak, że pomimo trudnych początków ciężką pracą stara się osiągać wyznaczone cele.

– U nowego trenera każdy zaczynał z czystą kartą. Można na to było spojrzeć z dwóch stron. Nie grałem w pierwszych meczach, co mogło mnie załamać. Wykorzystałem to jednak jako szansę. Pracowałem ciężej, zadawałem menagerowi pytania w trakcie sesji treningowych, w jakich aspektach według niego mogę się poprawić, abym dostawał więcej minut.

– Kiedy dostaję szansę na występ, chce mu udowodnić, że powinienem grać bardziej regularnie. Jestem pewien, że inni zawodnicy, łącznie z Marcosem, robią podobnie. Rywalizacja w zespole jest bardzo zdrowa i na tym etapie sezonu, kiedy jesteśmy w fazie pucharowej dwóch turniejów i chcemy skończyć ligę w pierwszej „czwórce”, jest szczególnie ważna. Rywalizujemy ze sobą nawzajem o występ w koszulce Chelsea. Każdy ciężko trenuje i podczas spotkania daje z siebie wszystko, bo chce zostać w składzie.

– Oczywiście, każdego dnia chcę stawać się coraz lepszy – to pewnik.  Nie powiedziałbym, że jako wahadłowy jestem  lepszym piłkarzem. Powiedziałbym, że jestem innym zawodnikiem. To rola, do której wcześniej nie byłem przyzwyczajony. Od czasu przyjścia nowego menagera to pozycja, na której gram ja i Marcos. Jestem więc innym zawodnikiem i tak jak już powiedziałem – grając na lewym wahadle, staram się pod to rozwijać.

– Zadaję trenerowi wiele pytań, w jaki sposób mogę poprawić swoją grę i czuję, że rzeczywiście staję się lepszy.

Chilwell zdobył bramkę, która ustaliła wynik spotkania przeciwko Porto. 24-latek stwierdził, że dodała mu skrzydeł, lecz podkreślił, że skuteczność przed bramką przeciwnika jest aspektem, nad którym wciąż musi pracować. 

– Bramka jak ta dodaje mi wiele pewności siebie. Jeżeli będę znajdował się w tego typu sytuacjach, mam nadzieję, że powtórzę moje zachowanie i zdobędę dzięki temu kilka bramek więcej.

– Podczas sobotniego meczu również miałem okazję. Uderzyłem piłkę prawą nogą, a mogłem podawać, przez co lekko oberwało mi się od Masona i Calluma. Ale ważne jest to, że kiedy znajduje się na dogodnej pozycji, zaczynam oddawać więcej strzałów. Strzelenie więc kilku bramek więcej byłoby przyjemne.

Źródło: Chelsea Official Site

O autorze

Paweł Gruchalski

Fan The Office i filmografii Jordana Peele'a. Zaczynam pisać newsy, dużo podróżuję i interesuję się lingwistyką.

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW