Co dalej z Tammym Abrahamem?
Co dalej z Tammym Abrahamem?

Co dalej z Tammym Abrahamem?

Tammy Abraham rozważa opcję znalezienie nowego klubu, po tym jak ponownie został pominięty przy wyborze składu. Tym razem był to wygrany mecz z Manchesterem City w półfinale FA Cup.  

Od momentu przyjścia Tuchela w styczniu, Abraham spadł w hierarchii napastników. Jego niepewna przyszłość wzbudziła uwagę kilku klubów, między innymi Leicester oraz West Hamu. Choć Abraham w 30 spotkaniach strzelił 12 bramek, co czyni go najlepszym strzelcem klubu w obecnym sezonie, Tuchel niechętnie dawał mu minuty, a w sobotnim meczu nie znalazł dla niego miejsca nawet na ławce rezerwowych.

Jego przyszłość w zachodnim Londynie stoi pod znakiem zapytania, podobnie jak jego występ na zbliżającym się Euro 2020. Od czasu powrotu do zdrowia po kontuzji kostki, Abraham ciężko pracuje na treningach, a częste pomijanie go przy wyborze składu może skłonić Anglika do zmiany klubu. Tuchel preferuje niemiecki duet w formacji ofensywnej, a dodatkowo podczas letniego okienka Chelsea ma ruszyć po środkowego napastnika. Na czele listy znajduje się Erling Haaland oraz Romelu Lukaku.

W niedalekiej przyszłości okaże się, czy Chelsea gotowa jest na sprzedaż Abrahama, któremu pozostały jeszcze dwa lata na Stamford Bridge. Pozostała długość kontraktu może skłonić klub do sprzedaży, aby zarobić na Angliku jakiekolwiek pieniądze. Odkąd napastnik znalazł miejsce w składzie pod wodzą Lamparda w poprzednim sezonie, rozmowy na temat nowej umowy stanęły w martwym punkcie.

Jeżeli Chelsea będzie skłonna sprzedać piłkarza, nie powinno zabraknąć chętnych na Anglika. Do walki włączy Leicester, które już musi planować przyszłość bez Jamie’ego Vardy’ego. West Ham, którego jedyny napastnik, Michail Antonio, zmaga się z problemami zdrowotnymi, na pewno będzie przyglądał się sytuacji 23-latka.

W odpowiedzi na brak Abraham w składzie, Tuchel odpowiedział, że Abraham z trudem otrząsnął się po kontuzji kostki, której nabawił się w lutym, w meczu z Newcastle. Jednak od czasu powrotu Anglika do pełnej sprawności nie nastąpiła żadna zmiana, jeśli chodzi o czas gry, a Thomas Tuchel zbagatelizował jego wcześniejsze wyczyny strzeleckie.

Źródło: Irish Times

O autorze

Lukasz Tryka

Kibicuję Chelsea od pamiętnego finału w 2012 roku. Za każdym razem wspieram trenera i piłkarzy jak tylko mogę. Futbol to moja pasja i cieszę się, że mogę działać na rzecz tak wielkiej społeczności. Lubię poznawać coraz to nowsze rzeczy oraz mieć wiele nowych zajawek. Kibicuję też kilku innym klubom jak Real Madryt czy Southampton. Jestem uczniem klasy maturalnej w liceum. Pozdrawiam!

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW