Fatalny błąd Jorginho – Chelsea kończy derby Londynu z pustymi rękoma
Fatalny błąd Jorginho – Chelsea kończy derby Londynu z pustymi rękoma

Fatalny błąd Jorginho – Chelsea kończy derby Londynu z pustymi rękoma

Arsenal górą w derbach Londynu – Kanonierzy zwyciężyli 1:0 po golu Emile’a Smitha Rowe’a. Przy straconej bramce fatalny błąd popełnił Jorginho, który był bliski zdobycia samobója. 

Chelsea mogła z przytupem zacząć to spotkanie. Najpierw w 6. minucie bardzo dobrą sytuację zmarnował Mason Mount, którego strzał powstrzymał Bernd Leno. Chwilę później jeszcze groźniejszą okazję miał Kai Havertz – Niemiec jednak oddał jeszcze gorszy strzał, nie trafiając nawet w bramkę przeciwnika.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się błyskawicznie, w najgorszy możliwy sposób. W 16. minucie Jorginho popełnił fatalny błąd, podając niecelnie do Kepy, w konsekwencji piłka zmierzała wprost do bramki. Hiszpan jednak zdołał dobiec do niej i wybić futbolówkę ręką z samej linii bramkowej. Ta niestety została przechwycona przez graczy Arsenalu, a chwilę później do niemalże pustej siatki trafił Emile Smith Rowe, wyprowadzając swoją durżynę na prowadzenie.

Po strzeleniu gola Kanonierzy kompletnie spuścili z tonu i postawili na żelazną defensywę. Ta nieco przeciekała, jak chociażby w 28. minucie, kiedy Havertz wyprowadził Mounta na doskonałą sytuację. Anglik jednak ponownie uderzył zbyt przewidywalnie, by zaskoczyć Leno.

Mijały kolejne minuty, a Chelsea biła głową w mur. W efekcie obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1:0 dla gości.

Po 15 minutach zawodnicy wrócili na murawę, a Thomas Tuchel postanowił przeprowadzić jedną korektę – Billy’ego Gilmoura zastąpił Callum Hudson-Odoi. Chelsea nadal atakowała, robiła to z wielkimi problemami, nie mogąc przebić się do pola karnego Leno. Udało się to zrobić w 61. minucie, kiedy to Christian Pulisic umieścił piłkę w siatce z najbliższej odległości. VAR jednak anulował trafienie Amerykanina, gdyż ten znajdował się na dosyć sporym spalonym.

Czas do końca spotkania topniał nieubłaganie, a my niestety nie mogliśmy cieszyć się z widowiska i wielkiej liczby sytuacji podbramkowych. Arsenal skupiał się w 100% na kontratakach i jak najlepszej obronie, Chelsea zaś kompletnie nie miała pomysłu na przeprowadzenie swoich ataków. Fantazji na murawę nie wnieśli również zmiennicy, czyli Ziyech i Giroud. Najciekawszą sytuację stworzył Hudson-Odoi – Anglik z lewego skrzydła dorzucił piłkę w pole karne, gdzie znajdował się Pulisic. Amerykanin starał się uderzyć „na wślizgu”, ale jego próbę z łatwością udaremnił Leno.

Jeszcze goręcej zrobiło się w 90. minucie – najpierw główkował Kurt Zouma, który z odległości około 12 metrów trafił w poprzeczkę. Strzał dobijał jeszcze z bardzo ostrego kąta Giroud, który również trafił w poprzeczkę! Mikel Arteta mógł odetchnąć z ulgą, bo z minuty na minutę na szyi jego drużyny wiązała się coraz ciaśniejsza pętla, mimo to Kanonierom udawało się urwać ze stryczka. Tym samym derby Londynu kończą się na korzyść Arsenalu.

O autorze

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW