Udany rewanż na Leicester – The Blues coraz bliżej Ligi Mistrzów!
Udany rewanż na Leicester – The Blues coraz bliżej Ligi Mistrzów!

Udany rewanż na Leicester – The Blues coraz bliżej Ligi Mistrzów!

Dzisiejsze spotkanie było idealną okazją do zrewanżowania się podopiecznych Tuchela po sobotniej porażce w finale FA Cup. The Blues zagrali bardzo solidne spotkanie, dzięki czemu są krok bliżej gry w Lidze Mistrzów.

Już od początku spotkania było widać, która drużyna będzie przeważać oraz komu bardziej zależy na zwycięstwie. Chelsea od razu ruszyła do ofensywy tworząc to kolejne akcje czy wywalczając stałe fragmenty gry. Mimo, że piłkarze Tuchela oddawali sporo strzałów, przeważnie nie zagrażały one bramki Schmeichela.

Największym pechowcem dzisiejszego spotkania z pewnością zostaje Timo Werner. Niemiec, choć do bramki rywala trafił dwa razy, mecz zakończył z zerowym dorobkiem bramkowym. Pierwsza bramka została anulowana z powodu ewidentnego spalonego. Druga natomiast po zagraniu ręką tuż przed strzałem. Co się odwlecze to nie uciecze, w drugiej połowie napastnik wywalczył rzut karny, który pewnie na bramkę zamienił Jorginho.

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, choć bramka dla Chelsea wisiała w powietrzu. Dopiero w drugiej połowie bramkarze musieli wyciągać piłki z siatki. Tuż po przerwie, po dośrodkowaniu Chilwella, do bramki trafił Rudiger. Niemiec był kompletnie osamotniony, i kolanem wbił piłkę do pustej bramki. 20 minut później, sędzia początkowo podyktował rzut wolny, jednak po konsultacji z VARem uznał, że faul na Wernerze był popełniony w polu karnym. Do jedenastki podszedł Jorginho, który w swoim stylu pokonał duńskiego bramkarza.

W tym sezonie Chelsea prowadzi w klasyfikacji bramek po własnych błędach. Tak stało się i teraz. Kovacic stracił piłkę na własnej połowie, futbolówka trafia do Iheanacho, a ten szybkim i sprytnym strzałem pokonuje Mendy’ego. Ta bramka sprawiła, że do końca meczu mogliśmy spodziewać się emocji.

I tak też się stało. W doliczonym czasie gry po faulu Pereiry na Chilwellu, do Portugalczyka doszedł Rudiger, który go odepchnął. To spowodowało nie małą awanturę, w którą zaangażowani byli zarówno piłkarze, jak i sztaby szkoleniowe obu zespołów. Gdy sytuacja się uspokoiła, Chelsea dowiozła korzystny rezultat do końcowego gwizdka.

 

O autorze

Łukasz Tryka

Kibic Chelsea od blisko 10 lat. Pasjonat futbolu, koszykówki oraz dobrej muzyki. Lubię poznawać nowe rzeczy i zgłębiać wiedzę na ich temat.

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW