Havertz: Nie byłem najlepszą wersją siebie w tym sezonie
Havertz: Nie byłem najlepszą wersją siebie w tym sezonie

Havertz: Nie byłem najlepszą wersją siebie w tym sezonie

Rok temu gdy Chelsea dokonywała transferów dwóch Niemców to osobiście myślałem, że złapaliśmy Pana Boga za nogi.

Napastnik ładujący bramkę za bramką i ofensywny pomocnik, który ma jeden z największych potencjałów na świecie. Jak na razie uczucia mieszane, aklimatyzacja dwóch Panów przebiega dosyć długo i trudno, tak samo uważa jeden z bohaterów okienka transferowego Kai Havertz.

– Szczerzę? Jest ciężko, obie rozgrywki różnią się znacząco. Tutaj grasz na większej intensywności niż w Niemczech, a mecze są co trzy dni. Oczywiście, że dla mnie to wielka zmiana, ale dobrze, że mam obok siebie Timo Wernera i możemy razem przez to przejść.

– Obaj jesteśmy w trudnej sytuacji. Timo miał dużo pecha w tym sezonie. Ale teraz uważam, że od jakiś dwóch czy trzech miesięcy gramy bardzo dobrze i chcemy to kontynuować.

– Nie byłem najlepszą wersją siebie w tym sezonie, ale wiedziałem, że proces adaptacji może być długi, od 3 miesięcy czuję się bardzo pewny siebie.

– Gram dobrze, strzelam bramki, asystuje i to jest, to co chce robić. Wiem, że mogę jeszcze bardziej pomagać drużynie i to chce robić.

– Wiem na co mnie stać i chce to pokazać w następnym sezonie.

Źródło: Metro

O autorze

Grzegorz Biłas

Lubię zagrać koncert z zespołem, a w wolnej chwili piszę newsy. Trenuje crossfit, jestem weganinem i studentem prawa ;)

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW