Guardiola: Chelsea to najtrudniejszy rywal z możliwych
Guardiola: Chelsea to najtrudniejszy rywal z możliwych

Guardiola: Chelsea to najtrudniejszy rywal z możliwych

Trener Manchesteru City, Pep Guardiola postanowił udzielić wywiadu przed sobotnim finałem Ligi Mistrzów, gdzie jego podopieczni zmierzą się z Chelsea.

Katalończyk przyznał, że zatrzymanie The Blues będzie bardzo trudnym zadaniem. Drużyna Tuchela jest świetna z piłką przy nodze i jeden jeśli jeden z zawodników City złamie linie czy zrobi zły ruch, może się to zemścić na całym zespole.

Finał odbędzie się w najbliższą sobotę, na stadionie FC Porto. Dla Chelsea będzie to trzeci finał w historii klubu – najpierw w 2008 polegli w starciu z Manchesterem United, aby w 4 lata później wydrzeć puchar z rąk Bayernu Monachium. Natomiast dla The Citizens to pierwszy finał w historii klubu. Kluczowe może się okazać doświadczenie Pepa Guardioli, który dwukrotnie wygrał te rozgrywki.

Z większym komfortem do meczu wejdzie Chelsea – już dwa razy pokonali City, raz w półfinale FA Cup, drugi raz w Premier League. W obu meczach bramki zdobył nowy zawodnik The Blues, Hakim Ziyech. Guardiola na pewno wyciągnął wnioski z obu spotkań i przygotuje swoją drużynę idealnie pod Chelsea. Jednak czy to wystarczy?

– Trudno ich zdominować, kiedy mają piłkę, ponieważ ich zawodnicy ciągle wychodzą sobie do gry. Ich środkowi pomocnicy świetnie trzymają środek pola, jednocześnie ich wahadłowi poszerzają boisko poprzez swoje ustawienie, a Timo Werner jednym ruchem potrafi momentalnie znaleźć się pod bramką rywali. Ciężko ich kontrolować, kiedy mają tak ruchliwych zawodników jak Mount czy Pulisic. Obaj są bardzo pewni z piłką przy nodze. Nie szukają podań na siłę, wiedzą co zrobić z footballówką. Widziałem ich mecz z Aston Villą. Przegrali, ale grali dobrze, kontrolowali mecz, ich system gry jest naprawdę dobry.

– Nie mogłem spodziewać się trudniejszego rywala. Wiem to. Zagramy przeciwko nim wiedząc co mamy robić. Bardziej martwi mnie to, co mamy zrobić z piłką. Jeśli nasz system gry oparty na grze piłką jest właściwy – a gramy tak od pierwszego dnia – musimy nią grać. Będziemy to trenować kilka dni przed finałem.

Tuchel przyznał, że Guardiola był jego wzorem od początku kariery trenerskiej. Thomas był zafascynowany jego Barceloną. Kiedy obaj panowie trenowali w Niemczech, spotkali się na kolacji, podczas której rozmawiali tylko o piłce.

– Kiedy pracowałem w Bayernie spotkaliśmy się na kolacji w Monachium, w barze Schumamna. Rozmawialiśmy tylko o piłce. To wszystko. Rozmawialiśmy o naszych piłkarskich miłościach, uczuciach związanych z piłką, dobrych i złych zawodnikach w tamtym momencie. Rozmowa o piłce z interesującymi osobami sprawia, że dużo się uczę. Zjedliśmy dobrą kolację i napiliśmy się dobrego wina, to był dobry wieczór. Od tego momentu oboje się rozwijaliśmy. Wie, że go szanuję, ale również wie, że chcę wygrać finał.

Źródło: Football.London

O autorze

Kacper Piwkowski

Wychowanek Chelsea24News, lubię hiszpańskie kino, postrzelać na Mirażu lub bronić wieżę gdy gram Swainem na supporcie. Kocham piłkę i mogę o niej rozmawiać godzinami, zwłaszcza o tej angielskiej.

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW