Ostatni epiozd pięknej przygody! Manchester City vs Chelsea – zapowiedź finału Ligi Mistrzów
Ostatni epiozd pięknej przygody! Manchester City vs Chelsea – zapowiedź finału Ligi Mistrzów

Ostatni epiozd pięknej przygody! Manchester City vs Chelsea – zapowiedź finału Ligi Mistrzów

Sobotni wieczór to koniec podróży, jaką są rozgrywki Ligi Mistrzów. W finale tegorocznych rozgrywek będziemy oglądać starcie dwóch angielskich gigantów. Czy Chelsea powtórzy swój wyczyn z finału z 2012 roku i ponownie sięgnie po najbardziej prestiżowe trofeum?

 

Manchester City w obecnej kampanii Ligi Mistrzów nie przegrał ani razu. Bilans obywateli to 11 zwycięstw i 1 remis. Nic w tym dziwnego, bo ekipę Guardioli uznaje się za jednego z faworytów do zwycięstwa tych rozgrywek od samego początku. W półfinale mieliśmy tego potwierdzenie, bowiem Manchester City pokonał PSG dwukrotnie 2:1; 2:0 i zameldował się w finale.

Jeśli chodzi o Chelsea to tu tak kolorowo nie było. Frank Lampard wraz z nowymi zawodnikami notował kolejne zwycięstwa w fazie grupowej choć gra za tym nie przemawiała. Niestety słaba forma drużyny, a co za tym idzie kiepskie wyniki na własnym podwórku doprowadziły do zwolnienia Anglika. Losy The Blues zostały powierzone Thomasowi Tuchelowi. W Lidze Mistrzów pod wodzą niemieckiego szkoleniowca Chelsea wyeliminowała takie zespoły jak Atletico Madryt (obecny mistrz Hiszpanii), FC Porto, czy Real Madryt.

Liga Mistrzów Ligą Mistrzów, a jak obecna forma?

Manchester City zapewnił sobie zwycięstwo Premier League jeszcze kilka kolejek przed końcem rozgrywek. Do ciekawych spotkań na finiszu na pewno warto zaliczyć starcie z Newcastle (4:3), czy porażkę z Brighton. W Premier League to była piąta porażka drużyny Guardioli. Jeśłi chodzi o trofea to do tej pory The Citizens wygrali Puchar Ligi Angielskiej oraz samą ligę, a w sobotę mają szansę by dołożyć do dorobku z tego sezonu jeszcze Ligę Mistrzów.

Jeśli chodzi o The Blues to ostatnie pięć meczy to dwa zwycięstwa i trzy porażki. Najpierw zwycięstwo z Manchesterem City w Premier League, później porażka z Arsenalem, który jest lekko mówiąc w kiepskiej dyspozycji. Piłkarze Chelsea nie zdążyli się ocknąć i Puchar Anglii padł łupem Leicester. Z kolei w lidze to zespół ze Stamford Bridge był lepszy od Lisów. Ostatni mecz w Premier League to porażka z Aston Villą, na całe szczęście porażka ta nic nie zmieniła i Londyńczycy zakończyli ligowe zmagania w Top4.

Patrząc na ostatnie mecze obu zespołów, to z jednej strony mamy stabilny dobry futbol, z drugiej zaś nie wiemy czego do końca się spodziewać. Z perspektywy postronnego widza można by rzucać monetą, jaka Chelsea wyjdzie na boisko? Taka jak na mecz z Aston Villą, czy taka jak na starcie z Realem?

Jest to trzeci angielski finał. Dwukrotnie z tego rodzaju pojedynków to kluby z Londynu wracały z niczym, a jak stare porzekadło prawi do trzech razy sztuka. Myślę, że będziemy tu mieli powtórkę z 2012 i to The Blues zejdą z boiska z Pucharem.

Pierwszy gwizdek o 21:00.


 

O autorze

Avatar

Kibic Chelsea od lat 14. Na tym portalu moja działko to w znacznej mierze zapowiedzi. Poza samym pisaniem interesuje się retoryką oraz montażem wideo.

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X