Thiago Silva tłumaczy swoją ksywke
Thiago Silva tłumaczy swoją ksywke

Thiago Silva tłumaczy swoją ksywke

W 2008 roku Thiago Silva debiutował w reprezentacji Brazylii, a już niedługo rozegra swój mecz numer 100 w barwach Canarinhos. W ciągu tych 13 lat zapracował sobie na pozycję ulubieńca kibiców, którzy nadali mu przydomek „Monstro”, co po portugalsku oznacza potwór.

W wywiadzie z klubową stroną, Brazylijczyk wyjaśnił skąd wziął się ten przydomek.

– Po raz pierwszy zaczęto o mnie mówić „Monstro” gdy grałem na Maracanie dla Fluminese.

– Początkowo przyczyną były moje dobre występy oraz duża pewność siebie, która biła ode mnie i całego bloku defensywnego.

– Ksywki nie wymyślili kibice tylko Fernando Henrique – nasz bramkarz.

– Wpadł na to gdy bardzo dobrze przewidziałem ruch przeciwnika i zdołałem odebrać mu piłkę, tym samym ratując nas przed stratą gola.

– Spojrzał wtedy na mnie i zawołał „Dobra robota, potworze!”. Wychwyciły to mikrofony ustawione za bramką, usłyszeli to fani i tak już się przyjęło.

Źródło: Chelsea FC

O autorze

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW