Pierwsza konferencja prasowa Romelu Lukaku
Pierwsza konferencja prasowa Romelu Lukaku

Pierwsza konferencja prasowa Romelu Lukaku

W ubiegłym tygodniu Romelu Lukaku został zaprezentowany jako nowy zawodnik Chelsea. Dzisiejszego popołudnia odbyła się jego pierwsza konferencja prasowa.

Witaj z powrotem w Chelsea Romelu. Jak to było wrócić i trenować po raz pierwszy z nowymi kolegami?

– Oczywiście dobrze było wrócić. Nie czuję się tego, ponieważ wielu zawodników znałem już wcześniej, z większością z nich mam już relacje. Jestem naprawdę szczęśliwy, że tu jestem. Teraz to od nas zależy, czy będziemy grać jako zespół i będziemy dalej wygrywać.

Jak ważne było dla ciebie dołączenie do klubu, który jest bardzo ambitny i może wygrywać trofea?

– To było naprawdę ważne. Wszyscy są tu głodni gry i nadal chcą wygrywać. Trenuję od wczoraj i już mogłem zauważyć dobrą intensywność, pomysły trenera są bardzo przejrzyste, każdy chce ciężko pracować, by się polepszać i co najważniejsze, wygrywać. Te rzeczy odpowiadają moim ambicjom. Wszyscy musimy udowodnić swoją wartość na boisku.

Rozmawiałeś wcześniej z Didierem Drogbą, co takiego ci powiedział?

– Szczerze mówiąc, mówił wprost. Był naprawdę zadowolony z postępów, jakie poczyniłem w ciągu ostatnich sezonów, ale zawsze mówił, że jest jeszcze wiele do zrobienia. To jest właściwy sposób myślenia.

– Jeśli chcesz osiągnąć maksimum, to musisz poprawiać się z tygodnia na tydzień. Ostatnie dwa lata były dla mnie bardzo dobre, czy w klubie czy w reprezentacji. Teraz otrzymałem szansę dołączenia do ambitnego klubu. Nie mogę się doczekać, by im pomóc i dodać coś nowego do ich stylu gry.

Jak bardzo według ciebie rozwinąłeś się jako człowiek i jako zawodnik w ciągu dwóch lat spędzonych poza Anglią?

– Dojrzałość jest bardzo ważna. Czuję, że nauczyłem się więcej o sobie i wyznaczyłem dla siebie pewne standardy. Jako zawodnik chciałem stać się bardziej kompletny, ponieważ gra we Włoszech jest bardziej zróżnicowana.

– Jest mniej miejsca do gry, jest bardziej technicznie oraz taktycznie, a to bardzo mi pomogło. Gra w Anglii jest inna, ale dla mnie to nic nowego. Trzeba więc zaadaptować się do nowych kolegów i do planu gry, jaki ma trener, by jak najlepiej pomóc drużynie.

Wróciłeś do Anglii w momencie, gdy wzrasta liczba zgonów z powodu Covid-19. Czy jesteś już zaszczepiony i jakie jest twoje zdanie na ten temat?

– Jestem po dwóch dawkach. Z mojej perspektywy wygląda to inaczej, bo mam bliskich, którzy są w grupie ryzyka. Myślę, że jako piłkarz, decyzja należy do ciebie. Jedyne co możemy zrobić to zachowywać ostrożność dla ogółu społeczeństwa. Ja to zrobiłem ponieważ moja rodzina jest w grupie wysokiego ryzyka.

Powiedziałeś, że to twój wymarzony powrót do Chelsea. O czym marzysz, aby to tu osiągnąć?

– Moje marzenie stało się rzeczywistością, więc muszę udowodnić swoją wartość na boisku. Teraz jestem w Chelsea, więc trzeba wziąć się do pracy i pozwolić, by moje występy mówiły same za siebie.

Wszyscy mówią o zespole PSG. Ale Chelsea również ma potencjalnych zwycięzców Złotej Piłki, Jorginho oraz Kante. Czy uważasz, że możesz pokonać takie osobistości jak Messi, Neymar czy Mbappe?

– PSG ma świetną drużynę. My mamy świetną drużynę, ale sezon dopiero ruszył, więc pozwólcie nam ciężko pracować, bazując na tym, co mamy. Wtedy zobaczymy jak daleko możemy zajść. Nie możemy patrzeć na raz na więcej meczów niż jeden.

Mówiłeś, że oglądałeś kilka meczów Chelsea w zeszłym sezonie. Jak się czujesz, że będziesz mógł zasilić teraz atak The Blues?

– Myślę, że w głównej mierze chodzi o komunikację. Jestem bardzo otwartym facetem. Zawsze zadaje kolegom pytania czego chcą, czego oczekują, gdzie mogę im pomóc, gdzie chciałbym otrzymywać piłki.

– Myślę, że najbliższe tygodnie będą ważne w tej kwestii, by zgrać się ze wszystkimi i być otwarty na określony styl gry. Dla mnie nie będzie to coś nowego, ponieważ podobnie gramy w reprezentacji Belgii.

– Koniec końców chodzi o komunikację, poznanie charakteru moich kolegów i tego co lubią. Wtedy ja się dostosuję tak, by pomóc drużynie jak najbardziej.

Jakie masz wspomnienia z meczów z Arsenalem, i co sądzisz o obecnej sytuacji tego klubu?

– Bardzo trudno porównać obecny zespół, z tym z przeszłości. To drużyna, która obecnie przechodzi przebudowę. Po prostu patrzę na swój zespół i skupiam się na planie, jaki obecnie mamy. To będzie trudny mecz, ale przygotowujemy się na walkę. Wygraliśmy pierwszy meczy i chcemy to kontynuować.

Czy będziesz nosił koszulkę z numerem 9 i jak bardzo cieszysz się z powrotu do Chelsea?

– Dostałem numer 9 i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy.

– Jeśli chodzi o bycie liderem, Azpi jest tutaj kapitanem od wielu lat i jest świetny w tej roli. Kiedy byłem na kwarantannie, pisał do mnie wiadomości o znalezieniu domach i innych rzeczach.

– Nasza relacja jest nienaruszona, podobnie jak z innymi. W tej szatni jest wiele silnych osobowości. Jestem zawodnikiem, który lubi z każdym nawiązać kontakt i sprawiać, że wszyscy czują się dobrze w moim otoczeniu.

– Wszyscy w szatni są godni bycia zawodnikami Chelsea i pokazali to w poprzednim sezonie. Dobrze jest być tu z powrotem. Jako piłkarz walczysz, by osiągnąć swoje marzenia. Nie mogę się doczekać, kiedy pojawię się na boisku i będę mógł wystąpić z nowymi kolegami.

Źródło: football.london

 

O autorze

Łukasz Tryka

Kibic Chelsea od blisko 10 lat. Pasjonat futbolu, koszykówki oraz dobrej muzyki. Lubię poznawać nowe rzeczy i zgłębiać wiedzę na ich temat.

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW