Akademia i LoanArmy od podszewki – jakie są plusy i minusy istniejącego systemu?
Akademia i LoanArmy od podszewki – jakie są plusy i minusy istniejącego systemu?

Akademia i LoanArmy od podszewki – jakie są plusy i minusy istniejącego systemu?

Opinie o LoanArmy zawsze dzieliły piłkarski świat – przeczytamy w felietonie. Te słowa to niewątpliwie prawda. Ile osób, tyle zdań na ten temat. Angielski dziennikarz, Charlie Parker-Turner postanowił bliżej przyjrzeć się sprawie wypożyczeń w Chelsea i przedstawić m.in. zarys profitów, ale także niesprawiedliwości, które są konsekwencją istniejącego systemu. Na podstawie trwającego okienka transferowego pokazał, jak transfer Lukaku został „opłacony” przez zawodników akademii. 

W zeszłym tygodniu wypożyczenie Matta Miazgi do hiszpańskiego Alaves zostało oficjalnie potwierdzone. Kiedy Amerykanin w 2016 roku opuszczał New York Red Bulls, marzył, aby stać się obrońcą na poziomie Premier League, a z pewnością nie spodziewał się, że kolejne 5 lat spędzi na wypożyczeniach w 5 różnych klubach.

Opinie o systemie wypożyczeń, który prowadzi Chelsea, zawsze dzieliły piłkarski świat. Mając tak wielką obfitość młodych talentów w klubie, jedynie mała garstka z nich doświadcza zaszczytu założenie niebieskiej, domowej koszulki przed wypełnionym po brzegi Stamford Bridge. W skład akademii wchodzą zarówno lokalsi jak i ci, którzy zostali skrzętnie wyselekcjonowani z innych klubów. Jednakże w obydwóch przypadkach kiedy wchodzą w wiek dogodny do debiutu w pierwszej drużynie, zostają wysłani na wypożyczenie. 

W zeszłotygodniowym zwycięstwie nad Arsenalem swój wkład mieli trzej wychowankowie akademii The Blues: Mason Mount, Reece James i Andreas Christensen. Ponadto, w podstawowej jedenastce znajdował się także Romelu Lukaku. Belg również spędził pewien czas w akademii, lecz po udanych wypożyczeniach w West Bromie i Evertonie został sprzedany do tego drugiego klubu, po to, aby po 7 latach odkupić go za 97,5 mln£ z Interu Mediolan. 

Obecnie, The Blues mają 15 piłkarzy na wypożyczeniach w innych klubach. W porównaniu do sezonu 2020/21, w którym takich zawodników było 37 – to przepaść. Ale czy którykolwiek z obecnie wypożyczonych piłkarzy rzeczywiście zostawi po sobie ślad w Premier League?

Omawiany system – wypożyczanie młodych zawodników, aby rozwinęli swoje umiejętności – działa w klubach, które, podobnie jak Chelsea, nie mają problemów finansowych. Stać ich na utrzymanie w klubie jak największej liczby piłkarzy, a kiedy nadchodzi moment podjęcia decyzji: można sprzedać tych, którzy nie są wystarczająco dobrzy, a zatrzymać najlepszych. 

System The Blues jest ucieleśnieniem angielskiego powiedzenia: “jeśli rzucisz o ścianę wystarczającą ilość błota, część się do niej przyklei”. 

Patrząc na sprawę pod kątem moralnym, jest ona niesprawiedliwa w stosunku do piłkarzy. Większość zawodników dołącza do akademii, bo zostaje im “sprzedane” marzenie o karierze, jaką na Stamford Bridge miały takie legendy jak John Terry. Oni je kupują a zamiast tego, z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że po sezonie rozegranym w Eredivisie dla Vitesse oraz następnym spędzonym w Championship zostaną sprzedani do innego klubu. 

Badając jednak sprawę pod kątem finansowym, to działa. Poprzez przeprowadzanie zawodników przez akademię i serię wypożyczeń można wiele zaoszczędzić.

Oczywiście, w historii pojawiały się ogromne lapsusy w ocenie zawodnika, kiedy podejmowano impulsywną, pochopną, nie do końca przemyślaną decyzję. Romelu Lukaku, Kevin De Bruyne, Nathan Ake czy Mohamed Salah mieli dobry czas na wypożyczeniach, ale mimo to zostali sprzedani, czego teraz można żałować. Declan Rice, który w wieku 14 lat został “wypuszczony” przez Chelsea, jest teraz przez swój klub, West Ham United wyceniany na 100 mln£.

Z graczy, którzy zostali na Stamford Bridge, Reece James, patrząc na realia dzisiejszego rynku, jest prawdopodobnie warty około 50 mln£, a Mount 80 mln£. Można więc powiedzieć, że kiedy piłkarz przebija się przez wszystkie stopnie i trafia na wielką scenę, cały system ma sens. 

Jest jednak jeszcze jeden, kluczowy powód, dla którego system w Chelsea działa. The Blues potrafią odzyskiwać środki, gdy chcą sprowadzić już oszlifowany talent, poprzez rozsądne sprzedaże. Choć kwota, która powędrowała na konto Interu Mediolan za transfer Lukaku wyniosła 97,5 mln£, to, biorąc pod uwagę inne czynniki, Roman Abramowicz wydał na Belga około 15 mln£.

Tego lata Chelsea sprzedała kilku “absolwentów” akademii. Tammy Abraham zasilił szeregi AS Romy (na czym The Blues zarobili 35 mln£), Fikayo Tomori dołączył do AC Milanu (25 mln£), Marc Guehi do stołecznego rywala, Crystal Palace (20 mln£) a Valentino Livramento przeniósł się do Southamptonu (5 mln£). Pieniądze zarobione na wychowankach mogły więc pomóc odzyskać Lukaku, którego transfer stał się rekordowym w historii klubu. Obecnie, wielu ze sprzedanych wychowanków ma wpisanych w umowę kwotę wykupu, aby nie popełnić błędu-KDB.

Na ten moment gracze, którzy przebywają na wypożyczeniach to m.in.: Matt Miazga, Kenedy, Michy Batshauyi czy Billy Gilmour. Całe towarzystwo marzy bardziej o byciu  włączonym w szeregi ekipy Thomasa Tuchela niż o sprzedaży poza Stamford Bridge, aby klub mógł uzyskać środki na kolejny wielki transfer. Będąc jednak realistą, tylko jeden z tych zawodników stanie się częścią pierwszej drużyny Chelsea (Gilmour). Reszta z nich jest jedynie inwestycjami, które czekają na to, aby zostać spieniężone. Jeżeli w przyszłym sezonie Chelsea będzie poszukiwała np. lewego obrońcy, mają dwie opcję: mogą sprzedać kilku z tych zawodników a z zarobionych pieniędzy kupić następcę lub poszukać w akademii i zobaczyć, czy znajduje się tam zawodnik gotowy na to, aby zrobić kolejny krok naprzód.

Źródło: Charlie Parker-Turner, The Mirror

O autorze

Paweł Gruchalski

Fan The Office i filmografii Jordana Peele'a. Zaczynam pisać newsy, dużo podróżuję i interesuję się lingwistyką.

Related posts

Korzystanie z portalu jest całkowicie darmowe, wobec czego prosimy o to, abyś wyłączył program blokujący reklamy.

Strona dzięki czemu może się utrzymywać, a my możemy tworzyć ten portal i rozwijać się jako społeczność!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW