Mendy: W drużynie panuje ogromna rywalizacja
Mendy: W drużynie panuje ogromna rywalizacja

Mendy: W drużynie panuje ogromna rywalizacja

Za tydzień minie rok, odkąd Edouard Mendy został ogłoszony jako zawodnik Chelsea. Senegalczyk od początku był numerem jeden w bramce The Blues, czy to za kadencji Lamparda, czy obecnie za rządów Thomasa Tuchela.

W maju sięgnął po puchar Ligi Mistrzów, a w tym tygodniu odebrał nagrodę najlepszego bramkarza poprzedniej edycji tego turnieju. Dodatkowo Mendy może się pochwalić 50 rozegranymi meczami, gdzie w 58% z nich zachowywał czyste konto.

Edu zadebiutował w pucharowym meczu z Tottenhamem, a już jutro rozegra przeciwko nim swoje trzecie derby. W przedmeczowym wywiadzie opowiedział o potrzebie ciągłego udowadniania, że zasługuje na bycie numerem 1. w Chelsea, oraz o pierwszych treningach.

– Kiedy grasz dla tak dużego klubu, spotykasz się z ogromną rywalizacją, czujesz, że walczysz o miejsce w składzie. Taka sytuacja ma miejsce w Manchesterze City i Liverpoolu – dwóch dobrych bramkarzy walczy o skład.

– Dlatego musisz być najlepszą wersją ciebie, a kiedy wychodzisz na boisku musisz udowodnić, że nie jesteś tu z przypadku. Za każdym razem musisz to udowadniać, a na treningach dążyć do ciągłego rozwoju.

– Kepa, ja czy Marcus ciągle rywalizujemy, bo chcemy dać drużynie to co najlepsze.

– Przez ostatni rok graliśmy bez fanów, ale teraz na szczęście sytuacja się zmieniła. Możemy grać na pełnych stadionach. Na Stamford panuje niezła atosmofera.

– Fani są niesamowici i sporo mi pomogli. Kiedy oglądałem mecze we Francji myślałem „Wow, atmosfera w Anglii jet nieziemska, zwłaszcza w Chelsea”.

– Jestem szczęściarzem, że mogę być tego częścią, fani i ich doping pomogą nam w walce o Premier League, Ligę Mistrzów i w pucharach krajowych. Potrzebujemy tego.

– Trener z miejsca wprowadził swoją filozofię i energię. Myślę, że idealnie na siebie trafiliśmy, bo jego wizja gry pasuje do graczy jakich mamy.

– Dla mnie zaraża nas swoją energią. To bardzo entuzjastyczny człowiek i zespół tego potrzebuje. Dobrze, że tu jest.


Źródło: Chelsea Official Website

O autorze

Kacper Piwkowski

Wychowanek Chelsea24News, lubię hiszpańskie kino, postrzelać na Mirażu lub bronić wieżę gdy gram Swainem na supporcie. Kocham piłkę i mogę o niej rozmawiać godzinami, zwłaszcza o tej angielskiej.

Related posts

X
Chelsea24News

FREE
VIEW