Tuchel: Kane nigdy nie był w naszych planach
Tuchel: Kane nigdy nie był w naszych planach

Tuchel: Kane nigdy nie był w naszych planach

Napastnik Tottenhamu Hotspur przez długi czas był łączony z Chelsea. Pomimo tego, że napastnik został w klubie z północnego Londynu to Tuchel wydaje się zadowolony z takiego obrotu spraw.

Dla Chelsea priorytetem podczas tego okienka było ściągnięcie napastnik. W poprzednim sezonie mieli problemy ze skutecznością więc potrzebowali rasowego napastnika. W mediach przewijały się najczęściej 3 nazwiska: Haaland, Lukaku i Kane. Stosunki na linii Chelsea-Totteham są napięte od dłuższego czasu, to niektóre źródła podawały, że zarząd Chelsea jest w kontakcie z Danielem Levy’m. Tuchel jednak potwierdził, że Kane nigdy nie był w planach Chelsea

-Nigdy mieliśmy w planach ściągnięcia Kane’a. Nie rozmawiałem o tym z Mariną.

-Mieliśmy informacje od pewnych zaufanych ludzi oraz agentów, że Kane nie byłby zainteresowany dołączeniem do nas. Oczywiście mogliśmy powalczyć, ale myśleliśmy, że nie było najmniejszych szans na pozyskanie go.

Ostatecznie do Chelsea trafił Lukaku a kapitan reprezentacji Anglii jeszcze długo był łączony z przenosinami do Manchesteru City. Wiele wskazywało na to, że Kane faktycznie zasili szeregi obywateli. Sam Tuchel uważał, że ten transfer jest kwestią kilku dni.

-Myślałem, że ten transfer dojdzie do skutku. Nie bałem się tego, ale byłem ciekawy jaki styl będzie prezentować Manchester City po jego ściągnięciu.

-Manchester City, United czy Liverpool to są bardzo silne zespoły z którymi chcemy rywalizować, żadnej z tych drużyn się nie boimy. City to zespół z świetną kadrą u trenerem, dlatego myślałem, że Kane tam trafi.

-Cieszę się, że Kane został w Tottenhamie, fajnie patrzeć, że w obecnym footballu są jeszcze gracze dla których istnieje tylko jeden klub. Nigdy nie miałem nic wspólnego z Tottehamem, po prostu jak myślisz o Tottehamie w ostatniej dekadzie, to myślisz Harry Kane. Fajnie, że ta historia będzie dalej trwała. Jest to tak samo ciekawa historia jak ta Lukaku który powraca na Stamford Bridge po wielu latach.

Źródło: Goal

 

 

O autorze

Filip Kaczmarczyk

Kibic Chelsea od 2011 roku. Z innych zainteresowań koszykówka i F1

Related posts

X
Chelsea24News

FREE
VIEW