Drinkwater: Ostatnie lata mojej kariery to pomyłka
Drinkwater: Ostatnie lata mojej kariery to pomyłka

Drinkwater: Ostatnie lata mojej kariery to pomyłka

Danny Drinkwater przyznaje, że ostatnie lata jego kariery byłby niezbyt zadowalające.

Anglik był częścią mistrzowskiej kadry Leicester z 2016 roku. Dwa lata później za kwotę 35mln funtów przeniósł się na Stamford Bridge i od tamtego momentu jego kariera zaczęła zwalniać. W koszulce z lwem na piersi rozegrał tylko 21 meczów, a potem był wypożyczany do Aston Villi, Burnley i tureckiego Kasimpasu.

Brak minut nie wiązał się z aferami wokół osoby 31-latka. W Aston Villi wdał się w bójkę na treningu, a podczas pobytu w Burnley, po sieci latały zdjęcia Anglika w klubie nocnym.

Obecnie Drinkwaterowi pozostał ostatni rok umowy i najprawdopodobniej to ostatnia szansa, by po jej wygaśnięciu jakiś klub był nim zainteresowany. Sam zawodnik ma ambicje, by jego kariera wróciła na odpowiedni tor.

– Ostatnie lata mojej kariery to nie obraz, tylko bazgroły. Taka jest piłka nożna, nieprzewidywalna. Cieszą mnie nowe wyzwania i chce im stawić czoła.

– Potrzebuje bodźca do działania. Cieszę się tym, tym bardziej, że moja kariera w ostatnich latach to zjazd. Grałem i cieszyłem się piłką, a potem coś się popsuło. Nie jestem w tym sam, popełniłem parę błędów i nie grałem.

– Z Chelsea wiąże mnie ostatni rok kontraktu, chodzi o coś więcej niż pozostać w piłce. Mam też kilka innych spraw na głowie. Jestem głodny gry, wiem w jakiej sytuacji się znajduje i nie na to pracowałem blisko 10 lat.

– Muszę coś zmienić i robię odpowiednie kroki ku temu. Muszę utrzymać dobry kontrakt z trenerem i drużyną. Musimy sobie ufać. Mam nadzieję, że myślą tak samo jak ja i na tym możemy budować nasze relacje.


Źródło: TalkSPORT

O autorze

Kacper Piwkowski

Wychowanek Chelsea24News, lubię hiszpańskie kino, postrzelać na Mirażu lub bronić wieżę gdy gram Swainem na supporcie. Kocham piłkę i mogę o niej rozmawiać godzinami, zwłaszcza o tej angielskiej.

Related posts

X
Chelsea24News

FREE
VIEW