Koszmarny wieczór w Turynie – Chelsea przegrywa z Juventusem!
Koszmarny wieczór w Turynie – Chelsea przegrywa z Juventusem!

Koszmarny wieczór w Turynie – Chelsea przegrywa z Juventusem!

Dzisiejszy meczy był prawdopodobnie najcięższym zadaniem Londyńczyków w tej grupie. Obie drużyny trapione kontuzjami, więc na boisku mogło wydarzyć się wszystko. Jak zaprezentował się obrońca tytułu w tym spotkaniu?

Początek meczu wyglądał i zapowiada zupełnie inny przebieg, niż w sobotnim meczu z Manchesterem City. Gołym okiem mogliśmy zauważyć, że to The Blues będą stroną dominującą, dyktującą tempo gry. Podopieczni Allegriego mogli uważnie wyczekiwać ewentualnych kontrataków. Pierwszą groźną sytuację po jednej z kontr wyprowadzili Bianconeri, kiedy po stracie Kovacica na bramkę popędził Chiesa, ale jego strzał przeleciał obok dalszego słupka.

Mimo kolosalnej przewagi w posiadaniu piłki i liczbie podań, Chelsea nie potrafiła sobie stworzyć ani jednej dogodnej sytuacji. Po stronie Juventusu sprawa wyglądała podobnie, bowiem obie drużyny oddały zaledwie po trzy strzały w tej połowie. Pierwsza część meczu zakończyła się bezbramkowym remisem.

Na pierwszą zmianę Thomas Tuchel zdecydował się już podczas przerwy. Ben Chilwell zastąpił Marcosa Alonso, który nie zagrał najlepszego spotkania, a dodatkowo zarobił głupią żółtą kartkę. W 60 minucie niemiecki szkoleniowiec dokonał aż trzech zmian. Na boisko wbiegli Ruben Loftus-Cheek, Callum Hudson-Odoi oraz Trevoh Chalobah. Plac gry opuścili Jorginho, Ziyech oraz Azpilicueta. Ostatnia zmiana to zejście Christensena, za którego pojawił się Barkley.

Nie minęło nawet 10 sekund drugiej połowy, a Juventus wyszedł na prowadzenie. Po podaniu w pole karne z futbolówką wbiegł Chiesa, który mocnym strzałem pokonał Mendy’ego. Po pierwszej bramce obraz spotkania nie za wiele się zmienił, goście cały czas utrzymywali się przy piłce, jednak niczego to nie dawało. Juventus natomiast wyczekiwał okazji do przeprowadzenia szybkiego kontrataku. Po dograniu Cuadrado przed bramką stanął Bernardeschi, jednak skiksował i piłka poszybowała nad poprzeczką.

W dość przypadkowej sytuacji znalazł się Lukaku, jednak strzał Belga pozostawiał wiele do życzenia. Chelsea zupełnie nie miała pomysłu, jak przebić się przez turyński mur. Na kilka minut przed końcem VAR rozpatrywał sytuację ewentualnej ręki Danilo, jednak rzut karny nie został podyktowany. W ostatniej akcji meczu Kai Havertz oddał strzał głową, ale futbolówka przeleciała minimalnie nad poprzeczką.

Podopieczni Tuchela odnoszą drugą porażkę z rzędu. Znów, jak w meczu z City styl gry pozostawał wiele do życzenia. Niewielu zawodników w jakiś szczególny sposób zaprezentowało się pozytywnie. Teraz przed Londyńczykami spotkanie w Premier League przeciwko Southampton.

 

 

O autorze

Łukasz Tryka

Kibic Chelsea od blisko 10 lat. Pasjonat futbolu, koszykówki oraz dobrej muzyki. Lubię poznawać nowe rzeczy i zgłębiać wiedzę na ich temat.

Related posts

X
Chelsea24News

FREE
VIEW