Lwy głodne zwycięstwa! – Chelsea vs Southampton [zapowiedź]
Lwy głodne zwycięstwa! – Chelsea vs Southampton [zapowiedź]

Lwy głodne zwycięstwa! – Chelsea vs Southampton [zapowiedź]

Po ostatnich meczach w Premier League i Lidze Mistrzów zespół Chelsea na pewno będzie chciał wrócić na zwycięską ścieżkę. Po dwóch kompromitacjach zespół z Londynu powinien zaostrzyć zęby na Świętych. W 7 kolejce zespół Thomasa Tuchela zmierzy się z Southampton. Czy Chelsea przed przerwą reprezentacyjną pozytywnie zaskoczy i zgarnie trzy punkty?

Porażka w Premier League z Manchesterem City oraz porażka w Lidze Mistrzów z Juventusem może zdarzyć się każdemu, to raczej logiczne. Gorzej jeśli popatrzymy na statystykę strzałów w światło bramki, usiądźcie. Uwaga, nasz zespół oddał tylko jeden celny strzał przez 180 minut. Widocznie coś się zawiesiło w maszynce, która niedawno mieliła przeciwników hurtowo. Thomas Tuchel musi wyciągnąć lekcję z tych dwóch meczów, a jak sam przyznaje najlepiej zrobić to w meczu z Southampton.

Z powodów zdrowotnych nie zobaczymy jutro Jamesa i Pulisica. Na całe szczęście na boisko wybiegnie nasza perełka – Mason Mount. Bez niego gra wygląda gorzej, nie tworzymy sobie wolnych pozycji, brakuje ruchu z przodu, a w połączeniu z Timo Wernerem, który może nie wykorzystuje wszystkiego jak leci to jednak gra The Blues z nim w składzie wygląda o niebo lepiej.

Dotychczasowe mecze Chelsea

Początek sezonu? Fantastyczny. Zniszczyliśmy Arsenal, wywalczyliśmy remis w 10 z Liverpoolem. Niestety w meczu z Aston Villą było widać, że oddajemy im inicjatywę i gdyby nie fantastyczna postawa Mendyego w bramce moglibyśmy ten mecz przegrać, a jak się skończyło? Wygraliśmy 3-0. Niesamowite. Następnie mecze z Zenitem 1-0, wygrana z Tottenhamem 3-0, gdzie w pierwszej połowie nie zapowiadało się zbyt kolorowo. Ostatnie 3 mecze to męczarnia dla kibiców. Pucharowy mecz z Aston Villą wygrany w rzutach karnych, porażka z City oraz Juventusem.

A więc The Blues ma szansę przed przerwą reprezentacyjną wypuścić swoich zawodników w dobrych humorach na kadry. Jeśli wygramy to spotkanie będziemy w najgorszym wypadku nadal tracić 1 punkt do lidera. Gracze Fantasy Premier League pewnie widzieli zielony kalendarz Chelsea, a Ci co nie widzieli to już mówię. Do pierwszego stycznia jedynym poważnym rywalem na papierze jest Manchester United.

  • Chelsea wygrała 6 z ostatnich 10 spotkań u siebie.
  • Chelsea strzeliła pierwszego gola w 6 z ostatnich 10 meczów meczów w Premier League.
  • Chelsea zremisowała I połowę w 6 z ostatnich 10 meczów u siebie.

Forma Southampton

Święci grają z lepszymi zespołami jak równy z równym. Urwali przecież punkty United 1-1, zremisowali z West Hamem 0-0 oraz z Manchesterem City 0-0. Zaliczyli wtopę z Wolverhampton i zremisowali 2-2 z Newcastle. Plasują się na 16 miejscu mając 4 punkty. Niedzielny kibic Premier League uznałby, że mecz Chelsea z Southampton to będzie spacerek dla niebieskich. Spójrzmy więc jak wyglądają ostatnie pojedynki między tymi dwoma zespołami.

  • W 3 z ostatnich 5 meczów oba zespoły strzeliły bramki

Southampton 1 – 1 Chelsea
Chelsea 3 – 3 Southampton
Chelsea 0 – 2 Southampton
Southampton 1 – 4 Chelsea
Chelsea 0 – 0 Southampton

Absencje w Southampton:
James Ward-Prowse – decyzja przed meczem czy zagra. Pauzuje Stephens, wraca Walcott. Broja poza kadrą przez wypożyczenie z Chelsea.

Powrót na zwycięską ścieżkę?

Dużo kibiców zauważyło ewidentny brak pomysłu na rozgrywanie ataku ofensywnego, jeśli Chelsea chce się pokazać pozytywnie całemu piłkarskiemu światu jutro powinna wygrać z Southampton i udowodnić, że ostatnie mecze to nie kryzys tylko lekki wypadek przy pracy. Jak wszyscy wiemy, na ławce mamy fantastycznego taktyka Thomasa Tuchela, który sam doskonale widzi problemy i miejmy nadzieję już jutro zacznie je eliminować.

Potrafimy grać świetną, szybką piłkę, doskonale bronić dostępu do bramki i jeśli jutro dobrze wejdziemy w mecz to może być bardzo dobre i ciekawe widowisko. Zespół na pewno wyjdzie na boisko bardzo zmotywowany i będzie chciał udowodnić, że te dwa potknięcia niczego nie zmieniają, a Chelsea nadal bije się o najwyższe cele w tym sezonie.

Osobiście nie spodziewałbym się fajerwerków oraz nagłej zmiany gry i w mojej opinii mecz zakończy się 2:0 dla zespołu z Londynu.

Pierwszy gwizdek 02 października o godzinie 16:00. Proszę usiąść wygodnie i zapiąć pasy.


 

O autorze

Related posts

X
Chelsea24News

FREE
VIEW