Przedmeczowa konferencja prasowa Thomasa Tuchela
Przedmeczowa konferencja prasowa Thomasa Tuchela

Przedmeczowa konferencja prasowa Thomasa Tuchela

Jutro Chelsea zmierzy się z Southampton. Po dwóch porażkach z rzędu zespól prowadzony przez Thomasa Tuchela będzie chciał udowodnić, że to nie kryzys lecz chwilowa zadyszka. Menedżer The Blues udzielił przedmeczowego wywiadu przed jutrzejszym spotkaniem.

Dwie porażki z rzędu:

– Niewiele trenowaliśmy. Wczoraj był dzień odpoczynku. Ci, którzy grali 90 minut w Turynie, nie trenowali dzisiaj za dużo. Zawsze chodzi o reakcję. Zawsze wymagamy od nas tego, co najlepsze. Nikt nie lubi przegrywać, my nienawidzimy przegrywać. Musimy szanować jakość naszych przeciwników. Poza tym naprawdę nie graliśmy źle. Zagraliśmy dobre mecze. Straciliśmy trochę na intensywności i spadliśmy z 100 procent do 90.

O Southampton i ich trenerze:

– Spotykamy się regularnie z Ralphem na przestrzeni kilku lat. On jest bardzo przyjacielski. To bardzo miły facet, skromny i zabawny. Trenowane przez niego drużyny mają zawsze tę samą filozofię – wysoka intensywność i odzyskiwanie piłek. Mają szybki zespół i agresywną drużynę. Ich ostatnie wyniki są dobre.

Kontuzje zawodników:

– Jestem zaskoczony, że Reece James dostał powołanie do kadry, on dopiero zaczął powoli trenować w basenie. Nie pojedzie na kadry i nie jest dostępny na mecz z Southampton. Mason Mount jest w pełni zdrowy i gotowy do jutrzejszego spotkania.

Brak powołania Chilwella do kadry Anglii:

– On rozumie, że musi na to zapracować. Nie ma wielkiego dramatu, nie trzeba się martwić. Gdy zagra więcej minut z taką jakością jak ostatnie mecze to będzie miał szansę zostać wybrany.

O Tino Livramento:

– Zrobiliśmy wszystko, aby zatrzymać go tutaj i pokazać mu jego przyszłość. Mógł rywalizować o pozycję w naszym zespole. Postanowił odejść, nie mam żadnych urazów. Oczywiście rywalizował z Reece’em i Azpim o pozycję skrzydłowego obrońcy. Istniała dla niego duża szansa, aby grać regularnie w naszym klubie. Życzymy mu wszystkiego najlepszego. Widzieliśmy jego potencjał, ale zdecydował się pójść inną drogą

Porażka z Manchesterem City i Juventusem:

– Manchesterowi City ciężko było stworzyć przeciwko nam szanse bramkowe. Strzelili bramkę po rykoszecie. Oczywiście musimy bronić się lepiej, było kiepsko. To jest lekcja. Czuję, że musimy zwiększyć naszą intensywność i decyzyjność co nie jest łatwe, ale musimy się poprawić.

– Oba kluby mają duże doświadczenie i posiadają zawodników którzy lubią cieżko pracować. Czy graliśmy na naszym najlepszym poziomie? Nie. Mecz z City sprawił, że osiągnęliśmy gorsze wyniki. Czuliśmy się dobrze przygotowani. Czy przeciwko Juventusowi osiągnęliśmy nasz najlepszy poziom? Nie.

– Mecz w Turynie przypomina mi te spotkanie z Atletico w Bukareszcie. Zagraliśmy prawie podobny mecz i wygraliśmy 1:0. Może wtedy łatwiej było być spokojnym i skoncentrowanym, a teraz znowu trudniej jest rozgrywać mecze wyjazdowe. Nie będziemy ostatnią drużyną, która przegra z Juventusem.

Osamotniony Lukaku:

– Tak i nie. Był w pełni zaangażowany w pierwszym meczu z Arsenalem. Następnie angażował się w drugiej połowie przeciwko Tottenhamowi w sytuacjach strzeleckich i asystowaniu. Myślę, że w piłce nożnej chodzi o zgranie, a Romelu czuje się silny z Masonem Mountem i Mateo Kovacicem. Wszystkim innym trochę brakuje zgrania z Lukaku, muszą się nauczyć jak z nim grać.

Brak wiadomości o powołaniu Jamesa:

– To normalne. Wyobraź sobie, że każdy trener reprezentacji narodowej dzwoni do trenera. Nie potrafię na to odpowiedzieć. Klub jest w kontakcie, Petr Cech załatwia te sprawy.

Brak Masona Mounta w ostatnich meczach:

– Musimy być ostrożni. Miał ciężki okres po meczu z Tottenhamem. Nie czas na rozmowę o pojedynczych graczach. Oczywiście tęsknimy za Masonem. Całej drużynie brakowało Ngolo Kante i Masona. Reece Jamesa też brakuje? Tak oczywiście. Pulisica? Oczywiście. Mamy szeroki skład i mój obowiązek jako trenera to znaleźć rozwiązania. Jeśli ktoś jest kontuzjowany, musimy wygrywać mecze bez nich, bez Mounta, Pulisica, Kante i Jamesa.

Zmęczenie zawodników:

– Tak, ale to logiczne, kiedy grasz tak dużo spotkań. To trochę tak, jakbyśmy dźwigali na swoich barkach mentalny ciężar z powodu oczekiwań.

– Ktoś kilka lat temu powiedział mi, że jeśli gracze tak wyglądają, to można im zagrozić lub uspokoić. W 99 procentach przypadków uspokajasz ich. Zaufaj temu co robimy, kim jesteśmy, wspieraj grupę i pozwól graczom wspierać się nawzajem. Musimy poszukać tych 10 procent, o których mówiłem na samym początku.

Taktyka na Southampton:

– Powinniśmy skupić się na rozwiązaniach, a nie na problemach, ponieważ nie są one zbyt duże. Wyniki nie są takie jakich oczekiwaliśmy, ale ufamy sobie.

– Opracowaliśmy kilka pomysłów i rozwiązań, których nie powiem wam, aby poradzić sobie z tą presją. Ogólnie trzeba być tego świadomym. Musimy bardzo dobrze przewidywać sytuacje gdy mamy piłkę. Chodzi o szybkość i odległość naszych podań, aby uciec przed wysokim pressingiem. Istnieją różne możliwości wykorzystania długich piłek, aby uciec przed pressingiem, ale wtedy potrzebujesz dobrego ustawienia. Jesteśmy tego świadomi.

– Nie oceniamy drużyn po ich nazwach i rankingach, oceniamy je po ich zachowaniu i grze.

Strzelcy bramek w tym sezonie:

– Chcemy polegać na wszystkich, aby stale zdobywać punkty. Miejmy nadzieję, że częściej znajdziemy Romelu i innych napastników, aby stworzyć szanse na atak. Przeciwko Juventusowi nie mogliśmy ich wykorzystać i przegapiliśmy okazje.


Źródło: Football. London

O autorze

Related posts

X
Chelsea24News

FREE
VIEW