Wyszarpane zwycięstwo na Stamford Bridge – The Blues pokonują Southampton!
Wyszarpane zwycięstwo na Stamford Bridge – The Blues pokonują Southampton!

Wyszarpane zwycięstwo na Stamford Bridge – The Blues pokonują Southampton!

Dzisiejszy mecz był niezwykle ważny dla zawodników Chelsea. Po dwóch porażkach w bardzo słabym stylu, Londyńczycy chcieli przełamać tę serię oraz nie pozwolić, by rywale odskoczyli na kilka punktów. W wyjściowej jedenastce zaszło kilka zmian, bowiem od pierwszej minuty mogliśmy oglądać Loftus-Cheeka, Chalobaha, czy Hudsona-Odoi, który ustawiony był na skrzydle.

Po raz pierwszy do interwencji, bramkarz Świętych został zmuszony kilka minut po rozpoczęciu, kiedy to po strzale Wernera golkiper sparował piłkę na rzut rożny. Worek z bramkami został otwarty już w 9 minucie. Z rzutu rożnego piłkę dośrodkował Chilwell, futbolówkę przedłużył Loftus-Cheek, a zamykający akcję Chalobah szczupakiem wbił piłkę do siatki.

Mimo różnicy klas i prowadzenia Chelsea, na Stamford Bridge wiele się działo. Najpierw świetnym strzałem z woleja Ward-Prowse mógł zaskoczyć Mendy’ego, a chwilę później to Loftus-Cheek uderzał na bramkę gości, niestety minimalnie niecelnie. Bardzo dobrą sytuację na podwyższenie wyniku miał Chilwell, jednak McCarthy w ostatniej chwili obronił strzał nogą.

W 34 minucie najlepszą sytuację dotychczas mieli goście. Walcott oddawał strzał głową z niewielkiej odległości od bramki, jednak uderzenie nie zmieściło się w bramce Mendy’ego. Chwilę później świetny rajd przeprowadził Rudiger, podał piłkę w pole karne do Lukaku, który podwyższył wynik. Bramka nie została jednak uznana, z powodu minimalnego spalonego.

Po szalonej, szarpanej akcji piłkę przed wyjściem uratował Hudson-Odoi i po przymierzeniu dośrodkował futbolówkę w pole karne. Tam najwyżej wyskoczył… Timo Werner i wyprowadził Chelsea na dwubramkowe prowadzenie. Jak się okazało po analizie VAR, wcześniej Azpilicueta faulował gracza Southampton, przez co drugi raz bramka dla The Blues nie została uznana. Pierwsza część spotkania zakończyła się „zaledwie” jednobramkowym prowadzeniem.

Drugą połowę podopieczni Thomasa Tuchela rozpoczęli bez żadnych zmian personalnych. W 60 minucie Ben Chilwell sprokurował rzut karny, faulując Tino Livramento. Do jedenastki podszedł James Ward-Prowse, który perfekcyjnie uderzył futbolówkę. Gołym okiem było widać, że gospodarze po zejściu na przerwę zostawili swoje głowy w szatni.

Thomas Tuchel zareagował błyskawicznie, wprowadzając wracającego po kontuzji Masona Mounta. Plac gry opuścił inny wychowanek The Blues, Callum Hudson-Odoi. Druga korekta to wejście Jorginho, który zastąpił Kovacica. Ostatnia zmiana to pojawienie się na placu gry Rossa Barkleya, za którego zszedł Ruben Loftus-Cheek.

By wyprowadzić Chelsea na prowadzenie, świetną okazję miał Werner, który wbiegając w pole karne uderzył na bramkę, jednak golkiper gości popisał się fenomenalną interwencją. Kilka minut później przed polem karnym The Blues, brutalnie faulowany został Jorginho. Początkowo sędzia pokazał piłkarzowi Świętych żółty kartonik, jednak po analizie VAR, Ward-Prowse został wyrzucony z boiska.

Przewaga jednego zawodnika musiała zostać w końcu wykorzystana. Przepiękny przerzut na prawą flankę Barkleya, Azpilicueta zagrywa idealnie wzdłuż bramki i Werner umieszcza piłkę w siatce. Na kilka minut przed końcem mecz zamknęła bramka Chilwella. Po podaniu Mounta Lukaku uderzył w słupek, z podobnym skutkiem dobijał kapitan Chelsea, a trzecią próbę Anglika wybronił McCarthy, jednak technologia Goal Line wskazała, że futbolówka przekroczyła linię bramkową.

Podopieczni Tuchela przerywają serię dwóch porażek z rzędu i przed spotkaniem Liverpoolu wracają na pierwsze miejsce w tabeli. Po tej kolejce czeka nas przerwa reprezentacyjna, po której The Blues zmierzą się z Brentford.

O autorze

Łukasz Tryka

Kibic Chelsea od blisko 10 lat. Pasjonat futbolu, koszykówki oraz dobrej muzyki. Lubię poznawać nowe rzeczy i zgłębiać wiedzę na ich temat.

Related posts

X
Chelsea24News

FREE
VIEW