Timo Werner: Po dwóch porażkach, to było bardzo ważne zwycięstwo
Timo Werner: Po dwóch porażkach, to było bardzo ważne zwycięstwo

Timo Werner: Po dwóch porażkach, to było bardzo ważne zwycięstwo

Niemiecki napastnik strzelił wczoraj swoją pierwszą bramkę w nowej kampanii Premier League. Była to niezwykle ważna bramka wyprowadzająca The Blues na prowadzenie.

Jeszcze w pierwszej połowie, Werner trafił do siatki po dośrodkowaniu Hudsona-Odoi, jednak po analizie VAR bramka została anulowana. Od momentu przybycia do Chelsea, najnowsza technologia zdecydowanie nie jest sprzymierzeńcem napastnika. Na szczęście drugie trafienie zostało zdobyte zgodnie z przepisami.

– Byłem bardzo szczęśliwy, że strzeliłem bramkę i mogłem pomóc drużynie. W pierwszej połowie widzieliśmy obraz mojej całej kariery w Chelsea. Oczywiście nie była to jasna decyzja, bo sędzia potrzebował chwili by ją podjąć. Musimy to zaakceptować, ja muszę się z tym pogodzić, ale koniec końców mogłem być szczęśliwy, że strzeliłem bramkę i wygraliśmy ten mecz.

– Po dwóch ostatnich porażkach to było bardzo ważne zwycięstwo. Mieliśmy odrobinę szczęścia, że sędzia pokazał czerwoną kartkę. Stworzyło nam to wiele przestrzeni. To było dla nas ciężkie spotkanie, bo Southampton rozegrało dobre zawody. Ciężko było nam tworzyć sytuacje, ale patrząc na całokształt byliśmy lepszym zespołem.

Po dwóch porażkach z rzędu, zawodnicy Chelsea bardzo łatwo mogli stracić wiarę, gdy Ward-Prowse zamienił rzut karny na bramkę. Piłkarze The Blues nie dali jednak za wygraną i znaleźli sposób na pokonanie przeciwnika. W pomeczowym wywiadzie Werner pochwalił wolę walki zespołu w trudnych momentach.

– Wygraliśmy ten mecz czując presję na naszych barkach. Mieliśmy mentalność, żeby wygrać to spotkanie. W ostatnich dwóch meczach mierzyliśmy się z bardzo dobrymi zespołami, ciężko było tworzyć przeciwko nim sytuacje. Chcieliśmy wrócić na dobre tory i nam się udało.

– Kiedy wygrywasz Ligę Mistrzów i sezon zaczynasz od kilku wygranych, pojawia się presja by wygrywać mecz za meczem. Wiemy, że jesteśmy bardzo silnym zespołem i ciężko nas pokonać. Ostatnie mecze nie były dla mnie najłatwiejsze, bo nie grałem regularnie.

– Nie było więc to ważne tylko dla mnie, ale dla całego zespołu, by odbić się po porażkach przed przerwą reprezentacyjną, gdzie nie zobaczymy się przez ponad tydzień. To było dla nas ważne, by na zgrupowania udać się w dobrych nastrojach. W dużych klubach zawsze odczuwasz presję, ale musisz czerpać z tego radość, co było widać w naszej grze. Nasza mentalność czyni nas tak silnymi.

Źródło: Chelsea FC

O autorze

Łukasz Tryka

Kibic Chelsea od blisko 10 lat. Pasjonat futbolu, koszykówki oraz dobrej muzyki. Lubię poznawać nowe rzeczy i zgłębiać wiedzę na ich temat.

Related posts

X
Chelsea24News

FREE
VIEW