Wnioski po meczu z Malmo
Wnioski po meczu z Malmo

Wnioski po meczu z Malmo

W trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów rywalem Chelsea było szwedzkie Malmo. The Blues pewnie rozgromili rywali ze Skandynawii, strzelając 4 bramki. Zapraszam na moje wnioski po tym spotkaniu.

1. Po porażce z Juventusem w drugiej kolejce, potrzebowaliśmy właśnie takiego spotkania. Niżej notowany rywal, który dotychczas nie pokazał zbyt wiele, był idealnym przeciwnikiem, aby się odkuć. Chelsea przez cały mecz kontrolowała tempo gry, nie dając w ogóle dojść do głosu swoim rywalom.

2. Gdy na godzinę przed meczem zobaczyłem wyjściową jedenastkę, trochę się przeraziłem. Oczywiście nie ujmując niczego szwedzkiej drużynie, jest to zespół z niższej półki. Na to spotkanie – mimo, że to Liga Mistrzów – spodziewałem się piłkarzy, którzy na co dzień nie otrzymują wielu minut. Hudson-Odoi, Havertz czy Saul to przynajmniej trójka, których przewidywałem w wyjściowej jedenastce.

3. Zarówno na przedmeczowej, jak i pomeczowej konferencji prasowej Tuchel wspominał, że Romelu Lukaku może być odrobinę przemęczony, przeciążony, że w lecie rozegrał bardzo dużo spotkań. Tym większe było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem Belga w wyjściowej jedenastce. Niestety, w trakcie faulu w polu karnym, Romelu skręcił kostkę, przez co przedwcześnie musiał opuścić boisko. Z powodu kontuzji plac gry opuścił również Werner, tutaj mówimy jednak o urazie ścięgna. Oczywiście nie obwiniam tutaj naszego szkoleniowca, bo taka sytuacja mogła przydarzyć się każdemu w jakimkolwiek innym spotkaniu.

4. Bramka strzelona przez Andreasa wywołała u mnie niemały wybuch radości. Wychowanek Chelsea musiał rozegrać aż 136 spotkań, by zdobyć swoje premierowe trafienie. Odbiegając od ofensywy, Christensen, ale i cały blok defensywny rozegrał bardzo dobre spotkanie. Antonio Rudiger był nie do przejścia oraz wywalczył drugi rzut karny, Thiago Silva zanotował asystę przy bramce Duńczyka, a Edu Mendy zachował kolejne czyste konto. Oby tak dalej!

5. Według mnie, momentami mogliśmy oglądać zalążki bardziej ofensywniejszego stylu gry. Nasi piłkarze wymieniali mniej bezcelowych podań w środku pola, próbowali wchodzić w drybling czy dośrodkowywać w pole karne z nadzieją, że być może ktoś zakończy akcję bramką. Jeszcze zmiana formacji na czwórkę z tyłu i będziemy w domu!

6. Myślę, że należy wspomnieć o naszych zmiennikach, a przynajmniej dwóch. Mam tutaj na myśli Kaia Havertza oraz Hudsona-Odoi. Ten pierwszy z początku irytował mnie każdym kolejnym zagraniem, niecelnym podaniem czy głupią stratą piłki. Strzelił za to bramkę, ale mógł ich mieć przynajmniej dwie. Anglik z kolei przy bramce Niemca przeprowadził świetny, szybki kontratak. Jedni go bronią, inni chcą by odszedł. Ja natomiast mam nadzieję, że w sobotnim spotkaniu zobaczymy Anglika od pierwszej minuty.

O autorze

Łukasz Tryka

Kibic Chelsea od blisko 10 lat. Pasjonat futbolu, koszykówki oraz dobrej muzyki. Lubię poznawać nowe rzeczy i zgłębiać wiedzę na ich temat.

Related posts

X
Chelsea24News

FREE
VIEW