FA Cup ponownie nie dla Chelsea – Liverpool lepszy w serii jedenastek!
FA Cup ponownie nie dla Chelsea – Liverpool lepszy w serii jedenastek!

FA Cup ponownie nie dla Chelsea – Liverpool lepszy w serii jedenastek!

Ubiegłoroczni finaliści dotarli drugi sezon z rzędu do ostatniej fazy FA Cup. Tym razem przeciwnikiem był zespół Liverpoolu, z którym Chelsea mierzyła się już w finale w tym sezonie, ale w rozgrywkach Carabao. Wówczas The Reds okazali się lepsi, więc dzisiejsze starcie mogłoby być traktowane jak swego rodzaju rewanż. Piękna pogoda, finał na Wembley, czego można chcieć więcej?

Początek meczu upłynął zdecydowanie pod dyktando The Reds. Podopieczni Kloppa już w 8 minucie mogli wyjść na prowadzenie, bowiem do sytuacji sam na sam doszedł Luis Diaz. Tym razem jednak zespół przed utratą bramki uchronił Edouard Mendy. W 22 minucie świetną sytuację tym razem miał Christian Pulisic. Z prawego skrzydła Mount zagrał piłkę po ziemi w pole karne do której dopadł Amerykanin, ale jego uderzenie na dalszy słupek o centymetry minęło bramkę.

Niebawem Pulisic wyszedł z kolejnym kontratakiem, świetnie zagrał do Alonso, ale Hiszpan niedokładnie przyjął piłkę czym ułatwił zadanie Alissonowi. W międzyczasie udział w meczu zakończył Mohamed Salah, który z powodu kontuzji musiał opuścić plac gry. Jeszcze przed przerwą na prowadzenie The Reds mógł wyprowadzić Jota, ale jego uderzenie po dośrodkowaniu Robertsona przeleciał ponad poprzeczką. Podobnie swój strzał wykończył Lukaku, a więc pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Już na starcie drugiej części meczu Marcos Alonso mógł trafić z rzutu wolnego z bardzo ostrego kąta, ale piłka zatrzymała się na słupku. Kilka minut później Luis Diaz pomylił się o centymetry strzelając sprzed pola karnego. Po kilku minutach mocnego naporu Londyńczyków gra nieco się wyrównała z lekkim wskazaniem na The Reds. Na pierwszą zmianę Thomas Tuchel zdecydował się w 65 minucie, kiedy to N’Golo Kante zmienił Mateo Kovacica.

W 82 minucie kolejną groźną sytuację miał Diaz, zdecydowanie najaktywniejszy zawodników ofensywy The Reds. Strzał Kolumbijczyka zatrzymał się na słupku, podobnie jak Robertson w następnej akcji. Kolejnej zmiany dokonał Thomas Tuchel. Niemiecki szkoleniowiec zdecydował się wprowadzić Hakima Ziyecha za Romelu Lukaku. Po raz czwarty w tym sezonie podstawowy czas gry nie przyniósł nam rozstrzygnięcia, więc czekała nas dogrywka.

Pierwsza część dogrywki minęła bez większego echa. Obie drużyny miały swoje sytuacje, ale nie były one na tyle groźne by futbolówka znalazła się w siatce. Przed drugą połową na placu gry zameldowali się Cesar Azpilicueta oraz Ruben Loftus-Cheek. Udział w meczu zakończyli Trevoh Chalobah oraz Christian Pulisic. Ostatnia zmiana to o dziwo wejście Rossa Barkleya, a nie Kepy na rzuty karne. Co jeszcze dziwniejsze, boisko opuścił wprowadzony wcześniej Loftus-Cheek. Druga, podobnie jak pierwsza część dogrywki minęła bez większych emocji. Czekały na zatem rzuty karne.

Ostatecznie to The Reds ponownie w tym sezonie okazali się lepsi w konkursie jedenastek i sięgnęli po puchar FA. Brawa dla zawodników Chelsea za walkę do samego końca oraz gratulacje dla zwycięzców turnieju.

 

 

O autorze

Kibic Chelsea od 2012 roku. Fan piłki, Golden State Warriors i Formuły 1. W redakcji od 2019 roku, student logistyki.

Related posts

Stronę możesz oglądać całkowicie bezpłatnie – prosimy więc o to, abyś pomógł nam się rozwijać. Wystarczy wyłączyć AdBlocka na naszym portalu.

Dziękujemy!

X
Chelsea24News

FREE
VIEW